|
Tytuł: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 19, 2007, 13:22:48 Witam
Jak w temacie. (http://images34.fotosik.pl/5/2a6c7dedcecac458m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2a6c7dedcecac458) zarażony czubek rotali (http://images33.fotosik.pl/5/086db032c37ba900m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=086db032c37ba900) grupa roślin +glon na czubku jednej z nich Akwa 27L -światło 2x14W sun-glo + philips 765 (sun-glo świeci 10-21, philips 13-16) -nawożenie PG Makro + PG Classic (Makro co drugi/trzeci dzień 1ml, Classic codziennie 1ml) + bimbrownia Parametry wody -temp.24-25*C -TwW=4 -TwO=8 -NO3>130 mg/L :o -ph bez bimbrowni 6,8-7,0 teraz 6,6-6,8 na ile wierzyć testom (zamówiłem już testy JBL) podmiany wody - teraz około 2L co drugi dzień - wcześniej 20% co tydzień/10 dni Filtr Fan 1-gąbka w środku Problem jest w tym że glony pojawiają się na stożku rośliny - nie jest tego dużo ale chyba wystarczy aby załatwić rotalę Ogólnie rośnie słabo (inne rośliny rosną dobrze - ludwigia <good>, wywłócznik <good>,limnofilia <good>, kryptokoryna <good>jedynie nurzaniec ma tendencję do karłowacenia podobnie do rotali) Pytanie - co jest tego powodem ? I co zrobić żeby poprawić kondycję Rotali pozdr.Torro P.S.-zapomniałem - Fauna: Otosek - 4szt(2,5 cm)+ 4 krewetki "red cherry" Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Tadeus Październik 19, 2007, 13:36:19 Witamy w klubie ;]
Jesli chodzi o ten brazowawy nalot to u mnie otoski po paru dniach stwierdzily, ze im to bardzo smakuje i zjadly do zera. Ale o dziwo zrobily to tylko na jednej roslince, a te obok zostawily, mimo ze moim zdaniem to co tam rosnie, to to samo. Ta druga roslinka ma sie slabo. Mozna to w kazdym razie oczyscic reka jako tako. Gorzej z tymi zielonymi wlosowatymi. Tego w ogole nie chca ruszac. Co gorsza w jednym miejscu rozpielo mi sie to miedzy roslinami i stworzylo bardzo mocna nic. Nawert reka ciezko to bylo zerwac, nawet nie chce myslec co by bylo gdyby sie rybka w to zaplatala. W kazdym razie po sporych wymianach wody wlosowate zielone zaczynaja znikac. Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: anrd Październik 19, 2007, 13:38:12 Podajesz PG Classic codziennie i tu chyba jest przyczyna. Z tego co się orientuję to Classic podaje się przy podmianach wody a nie codziennie.
Na zdjęciach widać, że niżej położone liście też są lekko zaglonione (a może mi się tylko wydaje) Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 19, 2007, 13:39:32 Ja dodaję codziennie i jest ok ale ja daję taką dawkę na 160 l akwarium!
Torro, ostro przesadzasz z nawożeniem a te kłaki na rotali to sinica. Karłowacenie stożków u rotali może być spowodowane przenawożeniem mikro. Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 19, 2007, 14:50:16 witam
też mi się wydawało że trochę przelałem ;D @anrd- fakt jakieś glony tam są - liść ma 10mmx3mm nitki na liściu ok.1mm jedni radzą do podmian inni rozbić na 7 i codziennie @Emi-lejesz 1ml Micro(Classica) na swoje 160L -zostawię podmiany i przystopuję z tym nawożeniem @Tadeus-nalot nie jest brązowawy -jest "pięknie" ciemnozielony, u mnie nikt tego nie je. generalnie glon atakuje tylko rotalę i tylko 3 na 8 szt jest zarażonych, niestety karłowacenie dotyczy wszystkich rotali. jako tako na innych roślinach glonów brak (trochę nitek o dł. 1-2mm gdzieś na 1 liściu kryptokoryny i trochę na ludwidze ale b.mało) Na szybach bocznych (nie czyszczę od 3 m-cy ) i tylnej są nitki 2 mm Inne rośliny rosną b.szybko np. Ludwigia i b.duże (w ogolnym akwa ma liście 2x1 a tutaj 3,5x2 :o ) Faktem jest że po przywaleniu nawozu Ludwigia zaczęła wypuszczać dodatkowe korzenie >:( podobnie kabomba Jakieś rady - bo tak delikatnie wczuliście się w temat ;D a tutaj trzeba działać <good>(rozumiem sam se nabrudził to niech se sam posprząta ;D ) zanim mi szlag nie trafi całej rotali. czekam na odzew i pozdr.Torro Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 19, 2007, 14:52:48 Nie wiem co Ci poradzić. Ja bym zmniejszyła nawożenie o połowę i podmieniła większą część wody aby obniżyć NO3. Zmierzyłabym też poziom PO4. To tyle ode mnie.
Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 19, 2007, 15:24:31 Dzięki-przynajmniej szczerze ;D
Fakt jakoś nikt nie zwrócił uwagi że na NO3 skończyła się skala ;D podmiany będę robił systematycznie po 2L codziennie (tak na marginesie - uwaga dla wszystkich początkujący minimalny baniak 60x30x30 wszystkie mniejsze to jazda po cienkim lodzie- koszty takie same a stabilizacja baniaka dużo łatwiejsza koniec OT)* Ponieważ baniak mały - wody tak naprawdę jest 20L-myślałem żeby kupić wodę demineralizowaną i do tego te wszystkie nawozy ? testy na PO4 muszę kupić/domówić pozostałe zamówiłem z JBL pozdr.Torro *uwaga ta nie dotyczy zaawansowanych akwarystów,hobbystów i innych kuglarzy którzy robią to świadomie <good> P.S-jestem nawet za 80x35x40 ;) i na taki zamienię tą 27L szklankę wody <good> Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 19, 2007, 16:44:28 Torro popieram Emi. Ja do swojej 23 (teoretycznie 25, ale owal) dodałam 0,25 ml PG Classic do podmiany, czyli raz w tygodniu. Daj chwilowo spokój z PG Makro, jeśli masz taki poziom NO3 to oznacza,że rośliny i tak nie dają rady "wyjeść" zw. azotowych a jeszcze chwila i bakterie nie wydolą. W PG Makro jest NH4, jeszcze krewetki wytrujesz. Podejrzewam, że poziom PO4 tez masz bardzo wysoki.
Cóż sam jesteś sobie winien jak już sam zauważyłeś ;) I rzeczywiście to wygląda na sinice - także bo coś czuję, że masz tam przekrój glonów plus cyjanobakterie. Ja bym na początek podmieniła nawet 7 litrów aby szybko wypłukać nadmiar nawozów. Jeszcze jedno. Masz powyżej 1W/l - na takie oświetlenie pozwalają sobie spece w akwarystyce roślinnej. Dla niedoświadczonej osoby to proszenie sie o kłopoty. Zastanów się czy nie używać tylko jednej świetlówki - światła i tak pozostałoby dużo. Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 19, 2007, 19:10:49 witam
Cytuj Cóż sam jesteś sobie winien jak już sam zauważyłeś - no fakt ;) w zasadzie to chciałem sprawdzić gdzie jest ta "cienka czerwona linia" i chyba właśnie na niej balansuję ;DZrobię testy - jutro i zobaczymy <good> Małżonka nie wiesz najlepszego - ten poziom NO3 jest taki przynajmniej od miesiąca jak nie lepiej - jak to zauważyłem to zrobiłem 50% podmiany a później codziennie 10% przez tydz. i zrobiłem test :o >130 mg/L (a mówią że otoski to delikatna ryba ;D ) oczywiście w czasie tych podmian nie podawałem nawozów - rośliny na podmiankach kompletnie stanęły więc stwierdziłem co ma być to będzie ;D i zacząłem podawać classica, rośliny ruszyły jak burza (oprócz rotali i nurzańca) Co miałaś na myśli przekrój glonów plus cyjanobakterie ? Z światłem to nie jest tak do końca - chciałem być dokładny i podałem ale żeby być dokładnym to powinienem podać - natężenie światła w luksach lub strumień w lumenach ale nie o to chodzi - upraszczając jest 2x14W ale tylko jedna się pali cały dzień (zegar) tą drugą załączam ręcznie kiedy uznam za stosowne ;) Świetlówki są dosyć wysoko nad lustrem wody ok.10cm bez odbłyśników boki są otwarte żeby się nie przegrzewało tak więc nie ma takiego powera jak by to wynikało z opisu <good> No dobra do rzeczy - jakieś pomysły na rozruszanie tej rotali ;D (na nurzańcu mi nie zależy ;D ;D ) pozdr.Torro Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 19, 2007, 19:41:49 Pisząc przekrój miałam na myśli zielenice, okrzemki i krasnorosty :) Cyjanobakterie, czyli sinice.
Niestety pomysłu na rozruszane rotali nie mam bo u mnie tez jakoś diabelnie pięknie nie rośnie, ale ja to zwalam na męczarnie w przejściu z emersa na submers. Przyrosty submersyjne są na razie nędzne i myślę, że trzeba jej dać czas. Najgorsze jest to, że każdy zbiornik jest inny. Ja w zasadzie prawie nie nawożę w porównaniu do Ciebie a krewetki, ślimak i otosek kochają tylną szybę - calusia zielona w zielenicach. I gdzie tu sprawiedliwość :D Także mimo szczerych chęci nie pomogę w przypadku rotali. Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 19, 2007, 20:12:25 No właśnie tych glonów nie ma dużo - jak na takie ekspansywne nawożenie ;D
-szyb nie czyszczę oprócz przedniej (czyszczona 1 raz na 4 albo 5 miesięcy bo tyle ma akwa) -okrzemków brak, krasnorosty kilka kępek na grzałce i kilka na szybach, nitki na szybach o 2mm ale inwazji nie ma, sinice to właśnie największe k.. eee cholerstwo na 3 czubkach rotali i koniec prawdę powiedziawszy przy tym poziomie NO3- to powinien być sam glon a otoski z krewetkami pukać do Św. Józefa * pozdr.Torro P.S.-może jednak ktoś miał podobne przygody z tą rośliną i podzieli się spostrzeżeniami <good> *- miało być Św.Piotra ;) Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 20, 2007, 08:20:10 Witam
@malzonka tutaj jest zdjęcie całego akwa z 18.10.2007 (http://images33.fotosik.pl/7/21aad750feaada64m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=21aad750feaada64) sorry za jakość ale robiona z ręki i z automatu bo miała być jako dokumentacja :-[ (przepalone u góry i kolory nie tak) glony najlepiej widać po lewej stronie (nalot na szybie + kępki ),tylna szyba - okolice grzałki z przodu po lewej stronie i w głębi nieszczęsne rotale pozdr.Torro P.S. sorry za post po postem Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Seboos Październik 20, 2007, 09:01:55 Zdjęcie niestety nie wyraźne i przy powiekszeniu trudno sie dopatrzyc ... ale stawialbym jednak na sinice.
Gdybys mógł zrobić zbliżenie tego, albo spróbować wyciągnąc tego trochę i zrobić zdjęcie np w szkalnce, albo to co jest na grzalce chyba byloby prosciej Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 20, 2007, 09:24:58 Powiększenie jest na zdjęciu w pierwszym poście
Zdjęcie całego akwa poglądowe żeby było wiadomo gdzie co rośnie Sinicy jest tyle co na rotali czyli 10mmx3mm - ponieważ ta zaatakowana rotala rośnie przy tylej szybie już bardziej niestety nie przybliżę chyba że faktycznie wyciągnę ją z akwa <good> (zaraz pokombinuję) Na grzałce ładny okaz krasnorosta -taka kępka o wys.4-5mm pozdr.Torro P.S-tutaj powiększenie w szklance: (http://images31.fotosik.pl/7/c407468eeec8c53cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c407468eeec8c53c) niestety bez dodatkowej soczewki więcej nie da rady przybliżyć ani powiększyć i niestety przy przekładaniu glon z czubka zjechał i tylko tyle zostało Tutaj dla porównania foto akwa z 24.09.07 (wielkośc ludwigi <good>) (http://images34.fotosik.pl/7/e4e9d0afc2587b5bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e4e9d0afc2587b5b) Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Seboos Październik 21, 2007, 08:03:40 Ten ciemnozielony kłaczek przy górze - na 80% sinica. Jaką to ma konsustencję ???
Sciągnij, kontroluj czy się nie rozrasta. Mam nadzieję ze poradzisz sobie. U mnie na początku istnienia baniaczka tez troszke było ale samo znikło. Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 21, 2007, 08:51:42 Witam
Konsystencja hm.. "śliska maź" -samo częściowo zlazło jak przenosiłem rotalę do szklanki. Cytuj Mam nadzieję ze poradzisz sobie -dzieki za podtrzymanie na duchu ;D (nie mam wyjścia)W końcu to zbiornik techniczny - dzisiaj wyciągnę Ludwigię bo przerosła zbiornik, część wsadzę do ogólnego a część oddam bo w ogólnym też tłok. Idę zrobić pomiary wody a potem się zobaczy. pozdr.Torro P.S.-pyt. co zrobić aby ta rotala zaczęła normalny wzrost -aktualne ;D EDIT: P.S.2- Parametry wody dzisiaj Akwa Kran -pH7,2 -7-7,2 -TwW=8*n -4*n -TwO=14*n -8*n -NO3>80 mg/L(tutaj trudno rozróznić może nawet >130) -0 mg/L Wniosek - sporo przenawoziłem, dołączam Foty -nitki na 1 liściu kryptokoryny (no małżonka teraz mam przekrój wszystkich glonów ;D-chociaż plagą bym tego nie nazwał) (http://images32.fotosik.pl/9/99d864a1d9f5f69em.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=99d864a1d9f5f69e) -wygląd całego akwa fota poglądowa (część roślin zostanie dzisiaj wyciągnięta) (http://images34.fotosik.pl/9/52ca5015b92f777dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=52ca5015b92f777d) Widać także doskonale dodatkowe korzenie które wypusciła kabomba i ludwigia Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 22, 2007, 11:17:02 Tyle sinicy to jeszcze nie jest problem. Co Ty masz do tej rotali? Przecież dobry ma czubek...
Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 22, 2007, 12:51:48 Witam
No fakt - tyle to nie plaga. Co do rotali - owszem wypuszcza nowe listki ale małe (karłowate) nie wspomnę że nie wybarwia się. Emi zwróciłaś uwagę że ciuut się parametry zmieniły - podskoczyła twardość ogólna i węglanowa(trzy tygodnie temu było tak jak w kranie) Wczoraj podmieniłem 2,5L wody (destylowana) i dzisiaj podmienię drugie 2,5L. Zobaczymy jak to się rozwinie <good> pozdr.Torro Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 22, 2007, 14:29:21 A co Ci tak twardości podnosi?
Tytuł: Odp: Rotala-problem (glon) Wiadomość wysłana przez: Torro Październik 22, 2007, 14:40:23 dobre pyt. - nie wiem ???
Podejrzewam podłoże, bo przecież nie nawozy. Używam PG Makro, Classic, ew. ferro+ Nigdy nie używałem Hydro Mineral. Podłoże żwirek kwarcowy, floran fe, żwirek kwarcowy (może w tym żwirku były domieszki wapnia ??? ) Dzisiaj dolałem znowu 2,5L destylowanej - jutro zrobię pomiary(czekam na nowe testy) pozdr.Torro |