|
Tytuł: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 09, 2007, 19:20:38 Witajcie.
Jestem po raz pierwszy na tym forum i bardzo początkującą akwarystką. Dane techniczne dotyczące mojego akwarium 1) zbiornik - 54L, 2) pokrywa standardowa z oświetleniem 15W - Power-Glo - świeci 12h/doba 3) parametrów wody niestety nie znam Akwarium nabyłam dwa tygodnie temu. Nasypałam żwirku (bardzo dobrze wypłukanego), urządziłam, zasadziłam roślinki. Pod każdy korzonek dałam po trochę tabletki nawozowej. Wodę (odstawioną już od 4dni) uzdatniłam antychlorem Zooleku, wlałam raz tylko nawóz Tetra PlantaMin i przez 10 dni dolewałam preparat firmy Sera Nitrivec. Przez cały czas chodzi filt. Ryb jeszcze nie ma. Wszystkie roślinki mają się bardzo ŹLE. Liście zbrązowiały lub stały się przeźroczyste. Wiele z nich zgniło. Wszystkie są pokryte jakby rdzawym piaseczkiem, który zresztą jest też wszędzie indziej (np. na fitlrze). Zupełnie nie wiem o co chodzi, czy to "tylko" brak światła? czy coś poważniejszego? Proszę o porady co mam robić dalej by je uratować?! Chciałabym rybki wpuścić dopiero gdy dojdę do ładu z roślinkami. Rośliny w zbiorniku to: hydocotyle verticiliata echinodorus magdalenisis echinodorus Impai echinodorus lena lilaeopsis new zeland i jeszcze dwie małe trawki, ale nie pamiętam co to jest Z góry dziękuję za odpowiedzi. Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 09, 2007, 19:24:58 napewno masz za male osweitlenie 30 wat bylo by ok
2 nie znamy poziomu n p k antychloru nie stosuj lepiej odstaw wode i juz chlor wyparuje ten piasek to okrzemki zapewne a to efekt zlego oswietlenia lub durzej ilosci krzemu wody ale obstaje przy braku swiatla jest go za malo Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 09, 2007, 20:00:26 Czyli po pierwsze muszę dołożyć światła?
Czy to pomoże i po jakim czasie będzei widać efekty? Czy jest to przyczyną również tych biednych brązowych i przeźroczystych liści? Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 09, 2007, 20:04:59 nie widze nie powiem ale swiatlo postawi rosliny na nogi a reszta to czynniki micro macro
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 09, 2007, 22:08:46 Może po prostu kupiłaś rośliny z hodowli emersyjnych (nadwodnych) i rośliny nie potrafią przy świeżym akwarium się przystosować do środowiska wodnego? Najlepiej byłoby wsadzić trochę mniej wymagających warunków jak rogatek, moczarka, bakopa a dopiero później dosadzać te bardziej wymagające jak e.magdalensis i inne.
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 10, 2007, 07:42:27 Dziękuję za odpowiedzi.
Jutro postaram się wcisnąć w pokrywę jeszcze jedną 15W świetlówkę. Jeśli to nie pomoże to będę musiała faktycznie wyrzucić te roślinki i kupić te o których pisze Emi. Smutno się robi jak patrzę na to moje akwarium - chyba nie prędko będę miała w tych okolicznościach rybki :( Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 10, 2007, 09:02:03 JAGA spoko kazdy przechodzi kryzys nawet spece tak maja ze czasem jest kryzys
nic sie nie przejmuj wytrwalosc sie oplaca :) Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 10, 2007, 09:56:53 Dzięki za słowa pocieszenia. Tylko szkoda ze ta przygoda zaczyna się od kryzysu!
Poza dołożeniem świetła będę dodawała codzinnie 0,5ml PlantaMin, a nie jak tam piszą co 4 tygodnie. Właśnie kupiłam testy Zooleku na PH i twardość ogólną i węglanową. Dziś zrobię te testy. Czy jeszcze jakieś są bardzo istotne? (są niezmiernie drogie!!) Oczywiście wyniki tu przedstawię Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: akwa_man Październik 10, 2007, 10:41:00 Na początek, to przydałby się jeszcze test na azotany (NO3).
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 10, 2007, 11:28:59 I póki nie doprowadzisz do ładu roślin to nie lej nawozu bo tylko glony będziesz nimi karmić.
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 10, 2007, 11:39:05 zoolek to akurat najtansze testy i w miare w maire dobre na no3 i po4 kup sobie jbl sa drogie ale dobre
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 10, 2007, 12:05:05 Jejku ludzie ale to hobby skomplikowane ;)
Kupię jeszcze ten NO3. PO4 to stricte pod kątem roślin chyba, tak? Mam pytanie. Ponieważ nie mam jeszcze ryb, czy jest wskazane abym zarybiła akwarium czy czekać aż się "opamięta"? No i czy w bezrybnym akwarium mam mieć włączone napowietrzanie czy nie? Filtr oczywiście tak ale chodzi mi o bąbelki powietrza? Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: Tadeus Październik 10, 2007, 12:52:32 Na okrzemki u mnie geniealnie podzialaly otoski. Dwa dni i nic z okrzemkow nie zostalo.
Tylko ze otoski sa ekstremalnie wrazliwe na No2, wiec wypada je wpuscic dopiero wtedy gdy zbiornik bedzie juz na pewno dojrzaly. Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 10, 2007, 13:43:50 No właśnie myślałam, że rybki też mogą tu pomóc ale nie chciałabym im zaszkodzić. Do akwa dolewałam Nitrivec Sery (zagospodarowują akwarium bakteriologicznie-ponoć).
Czyli koniecznie jeszcze testy NO2 i NO3 ::) Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 10, 2007, 14:29:34 Jaga ja kupiłam ostatnio na allegro testy Rataja. Śą chyba najtańsze na rynku. Na NO3 10 zł a na NO2 8 zł. Ale te dwa testy to konieczność. PO4 przydaje sie nie tylko ze wzgledu na roslinki, ale bez niego dasz radę.
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 11, 2007, 08:05:46 Witajcie.
Zrobiłam testy PH 8,5 - 9 TwW - 5 TwO - 6 Po podmianie wody zmierzyłam jeszcze raz PH ustaliło się na 8,5. Z tego co czytałam to jeszcze b.dużo. Dodam że w kranie woda ma PH=8. Są jakieś nieszkodliwe sposoby na obniżenie tego PH? Jakiś bezpieczny preparat? Dziś zamówię na allegro te testy na NO2 i NO3. Filtr (obudowę) wyczyściłam z tych okrzemek (między palcami jak drobny piaseczek), liście też palcami oczyściłam. Pozdrawiam Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: Tadeus Październik 11, 2007, 09:05:51 Na ph sa sposoby ;]
Pierwszy to bimbrownia, drugi to czarna woda - torf/liscie/szyszki itp ;] Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: anrd Październik 11, 2007, 09:17:30 Wydaje mi się że bimbrownia czy torf tylko nieznacznie obniżą pH i bez chemii typu np. Sera pH minus się nie obejdzie tym bardziej, że mowa jest o bardzo wysokim pH
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: deexer Październik 11, 2007, 09:34:57 CO2 - czyli bimbrownia znakomicie nadają się do zbijania i utrzymywania PH zwłaszcza przy takim TWW nie powinno z tym być większych problemów... Chemię bym odradzał...
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 15, 2007, 15:18:34 Witam,
dopiero dziś dostałam testy na azotyny i azotany. Azotyny zrobiłam i jestem załąmana :( wynik 0,25 albo i więcej (odczynnik baaaardzo różowy) - skąd tyle tego??! Azotanów jeszcze nie robiłam bo tan jeszcze trzeba ekstra wodę destylowaną! Skompletowałam już "sprzęt" ;) do bimbrowni, pozostaje jeszcze kupic drożdże!. Oświetlenie już zamontowałam, jest 2x15W Power Glo i zwykła z zestawu. Liście dębu do obniżenia PH to raczej wieże? Pozostaje więc chemia! Co teraz? Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 15, 2007, 15:26:10 Liście suszone, nie świeże, najlepsze zeszłoroczne. Zbierasz te co leżą na ziemi. Poza tym bimbrownia także obniży pH. Nie baw się w chemię, poczekaj.
A wynik NO2 taki bo jeszcze zbiornik nie do końca dojrzał z tego wynika. Co teraz ? Nadal czekać... Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 15, 2007, 15:56:55 czyli idę i zbieram liście dębu? Ile ich włożyć i na jak długo?
Jak długo jeszcze czekać?? Zbiornik jest założony od 30-09!! Czekam cierpliwie ale obawiam się - tracę wiarę, że wszystko się ustabilizuje >:( Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 15, 2007, 16:00:09 2-3 liście zalewasz wrzątkiem np w szklance, woda ostygnie i chlup do akwa. Mogą tam być ile chcesz, u mnie wytrzymują ok 2 tygodni - zbrojniki je zjadają. Jaga, juz końcówka także spokojnie :)
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 15, 2007, 20:36:52 Serdeczne dzięki za przepis na liście.
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: przyjaciolka Zenona :) Październik 15, 2007, 21:19:42 JAGA gratuluję Ci wytrwałosci i podejscia do akwa <good>. Nie łam sie, zapowiada sie swietne!! Ta herbatka z lisci o ktorej pisze malzonka zabarwi Ci troche wode ale nie przejmuj sie to normalne. I nie lej chemii !! A co do wody destylowanej dostaniesz ją na kazdej stacji benzynowej i w kazdym supermarkecie budowlanym (tam jest taniej, 4-5zł za 5litrow). Powodzenia, trzymam kciuki <good> <papa> <papa>
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 15, 2007, 21:28:40 Dobre są tez liście ketapangu. Minusem jest cena - za darmo nie znajdziesz ;) No i w porównaniu z liśćmi dębu to one zabarwiają na kolor mocnej herbaty. Jedne i drugie liście lubią zbrojniki i krewecie. Zwłaszcza krewecie ;)
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 17, 2007, 14:18:44 Witam,
w wyniku brakku czasu, niestety bimbrownia jeszcze nie działa i liście dębu ciągle leżą na trawniku ;). Oświetlenie jednaj jest już dołożone. Obecnie jest 2x15W (zwykła i Power Glo). Proszę jeszcze o informację czy napowietrzanie powinno działać (nie ma jeszcze rybek)? czy dodawać nawóz - mam planta min czy powinnam podmieniać wodę jeśli nie ma jeszcze rybek? Z góry dzięki za wskazówki Pozdrawiam Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 17, 2007, 14:53:02 Napowietrzanie absolutnie nie musi. Niekoniecznie tez będzie musiało działać jak będą ryby. Sama zaobserwujesz czy nie ma przyduchy. Przy sporej obsadzie roślinnej jest zazwyczaj zbędne. Wystarczy aby filtr poruszał taflę wody.
Do momentu uporania się z glonami nie dodawaj nawozów. Pobudzisz ich wzrost. Wodę można podmienić. Nie zaszkodzi na pewno :) Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 18, 2007, 07:24:55 Witajcie.
Zrobiłam wczoraj testy na azotany. Wynik 40. Sama nie wiem czemu ta woda taka niedobra? Była odstana przed zalaniem. Filtr chodzi non stop, światło 12h, stoi już tak 3 tygodnie!! Czy ona dojdzie do siebie, bo zaczynam się zastanawiać czy ja wogóle będę miała kiedyś rybki ??? A apropos glonów to właściwie nie wiem czy one jeszcze się "tworzą". Na liściach które oczyściłam palcem nic się już nie dzieje, ale oczywiście są miejsca gdzie "piaseczek" (rzekome okrzemki) ciągle są, np na drobnolistnej roślince, muszla, zakamarki filtra, wew rogi akwarium. Wycięłam wczoraj prawie wszystkie "chore" zbrązowiałe liście. Trochę się przerzedziło w zbiorniczku. Liście dębu już mam, pozostaje je jeszcze wypłukać i zrobić "herbatkę" ;) Wszystkim dziękuję za cierpliwość wobec mojej osoby, jako niedoświadczonej akwarystki. Być może kiedyś ja będę mogła komuś pomóc w podobny sposób ^-^ Pozdrawiam Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 18, 2007, 07:31:44 Jaga, wyjmij muszlę. Muszla zatwardza wodę, podnosi pH. Muszle to tylko w malawi i tanganice. Masz taki poziom azotanów bo nie ma ich co zjadać. Rośliny muszą odbić po inwazji glonów i poziom NO3 wówczas spadnie. Aby obniżyć ich poziom teraz to tylko podmiana wody. Innej opcji nie ma.
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 18, 2007, 11:20:19 To w takim razie muszla zostanie usunięta. Mam jeszcze malutką budowlę z kamieni rzecznych (wyszorowanych) - może być czy też lepiej wywalić?
Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: anrd Październik 18, 2007, 11:44:31 Kamień kamieniowi nie równy. Trzeba by było wiedzieć co to za kamienie i co mogą do wody uwalniać.
Zobacz tutaj (może się przyda): http://www.akwarystyka.aplus.pl/forum/viewtopic.php?p=43521 (http://www.akwarystyka.aplus.pl/forum/viewtopic.php?p=43521) Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 19, 2007, 13:13:21 Przejrzałam całą listę kamieni ale jakoś żaden mi nie pasuje. Jeśli coś ci to powie to mam je z Soły, zbierane w Oświęcimiu.
Robiłam wczoraj znowu testy wody i PH trochę opadło, jest 7,4. NO3-40, NO2 ciągle przekracza załączoną do testu skalę tj 0,25. Zaczęłam dolewać wczoraj do zbiornika Nitrivec Sery (5ml) - piszą tam, że obniża zawartość azotynów, więc może pomoże. Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: JAGA Październik 19, 2007, 20:19:29 Jeszcze raz Ja ;)
Właśnie zakończyłam budowę bimbrowni i jest już zamontowana w akwarium. Na razie tzw.dzwon jest ze zwykłego białego :P kubeczka ale nadal będę poszukiwać przeźroczystego. Zacier wlałam i czekam na efekty. W między czase wykleiłam również pokrywę samoprzylepnym srebrnym papierem-folią. Na oko widać że w akwarium jest jaśniej. A no i wywaliłam trzy zgnite roślinki a przy okazji znalazłam nieproszonych lokatorów ;D - dwa małe ślimaczki! Nie wiem czy się cieszyć czy martwić bo ponoć bardzo łatwo się rozmnażają?! W żwirku i w samej wodzie też mam mnóstwo świństwa! Woda była krystaliczna a teraz jest jakaś taka zmętniona przez te pływające "śmieci". Jak pogrzebię w żwirku to zaraz unosi się chmura syfu. Przypuszczam, że to resztki pognitych roślinek. Jak to usunąć? PS. Są już bąbelki w bimbrowni :) Co dwie sekundy uwalnia się jeden. Czy jak będą rybki to nie jest za dużo? Nie chcę ich zagazować! Pozdrawiam Tytuł: Odp: "Piasek" na liściach, brązowe, przeźroczyste... pomocy!! Wiadomość wysłana przez: malzonka Październik 19, 2007, 20:34:01 Usunąć odmulaczem w trakcie podmian wody. To jedyny sposób. Jeśli chodzi o ślimaki to w przypadku dbania o zbiornik, nie przekarmiania ryb plagi nie będzie. Populacja ślimaków będzie na stałym poziomie. Aczkolwiek ja zawsze jak wypatrzę zatoczka albo rozdętkę to ich los jest przesądzony ;)
|