|
Tytuł: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: saczo Październik 05, 2007, 20:10:32 witajcie mam do Was pytanko jak pozbyc sie krasnorostow
wszystkie testy sa w normie jedynie PH troszke wysokie 8 woda podmieniana raz w tygodniu na wode RO zbiornik 230L oswietlenie 170W (2x T8; 2x 55W PLL) CO2 z butli 1b/s stosuje nawozy PG micro 8ml/48h macro 8ml-10ml/48h FE 4ml/48h classic 4ml/48h brighty K ADA 4ml/48h Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 07, 2007, 09:53:18 w nawozeniu masz bledy jak stosujesz nawozy pg micro macro ferro i podmieniasz wode ro to nie stosuj pg clasick nawoz ada tez sobie odpusc ponieważ k pg macro ma go wystarczajaco
i zastanawiam sie po co tyle tych nawozow lejesz jak dla mnie strasznie duzo a druga i chyba najwazniejsza sprawa nie ma poziomu no3 i po4 i jaki masz ruch wody (a nawozy lejesz ) napisz jakie masz oswietlenie typ swietlowek wydaje mi sie ze : zle nawoazenie nadmiary substancji odżywczych dla roslin (no3 po4 micro i ferro ) i ruch wody wysokie ph to twoje glowne zmartwienie Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: saczo Październik 07, 2007, 16:47:01 osiwetlenie masz napisane jakie swietlowki:
oswietlenie 170W (2x T8 aqua glo; 2x 55W barwa 865 PLL) ruch wody mam bardzo maly zeby nie bylo w akwa "kotla" mam wsadzona deszczownie pod wode w pionie takze rozklada sie to w przyzwoity sposob wczoraj dodalem do akwa elektro zawor ktory podaje co2 od godz 9-23 i oczywiscie podkrecilem co2 (dla zmniejszenia PH) ferro zrobilem test jest nie wykrywalne a co do nawozow wg producenta po podmianie powinno sie dolewac ja nic nie dolewam wole to porozkladac na dni miedzy podmianami Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 08, 2007, 09:27:30 widzisz producent nie wie jakie masz zapotrzebowanie w zbiorniku to ze pisze ze lac tyle i tyle to nie znaczy ze ty masz to robic ty masz lac tak aby bylo optymalnie i tu popelniasz blad stosujac instrukcje
Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: King Październik 08, 2007, 15:42:58 Widzisz, sposobów na pozbycie się krasnych będzie tyle samo co akwarystów i akwariów, nikt pewnie dokładnie nie powie Ci co zrobić, możemy tylko opisać jak robiliśmy to u siebie.
Moja walka była długa, w tej chwili mogę powiedzieć wygrałem, choć musiałem sporo zmienić w akwa, ale po kolei, akwarium było mocno roślinne, dozowane CO2 do 25 mg/l, do tego seria PG, nawozy lałem 1/2 zalecanej dawki producenta, jednak poziomy NO3, PO4 i Fe, wciąż były niewykrywalne, a rośliny rosły jak głupie, prawie klapę podnosiły, wciąż nurtowały mnie braki makro i mikro, to zacząłem lać więcej, co się okazało, poziomy nie były zerowe, tylko pomiary testowe trwały za krótko, Po4 tak skoczyło, że zaroiło się niemal z dnia na dzień krasnorostami i nitkowatymi. Spanikowałem, odstawiem nawozy (pierwszy błąd), zostawiłem CO2 (drugi błąd), w tej sytuacji ziele w akwarium musiało przegrać walkę z gloniszczami, zaczęło się mechaniczne usuwanie gloniszczy i obrośniętego ziela i podmiany wody 50% co trzeci dzień kranówą (trzeci błąd), kranówa, choć na testach miała wskażniki makro i mikroelementów poniżej skali, to jednak musiała dostarczać gloniszczom tgo czego potrzebowały, bo miały się dobrze. Cała dotychczas opisana zabawa trwała chyba z miesiąc, z roślin zostały Nurzańce i Żabienice, wytrwały i mimo usuwania zarażonych liści wciąż tworzyły nowe. Zmieniłem taktykę, zmiejszyłem oświetlenie z 1W/l do 0,5 W/l, uruchomiłem UV 24 h/dobę, odstawiłem CO2 i zacząłem robić podmiany czystym RO 10% dziennie i dalej usuwałem co się da. Ponieważ wodę mam alkaliczną to samo RO bez dozowania CO2 nie mogło poradzić sobie z jej zakwaszeniem, to zacząłem zakwaszać kwasem solnym, Ph powinno być poniżej neutralnego, u mnie ze względu na obsadę i dla tego że gloniszcza za kwasem nie przepadają, co nie znaczy, że je on zabija. Po 2 tygodniach takiej walki wzrost gloniszczy stanął, nie wycofywały się, ale przestały rosnąć. Podjąłem męską decyzję wszystko z akwa do wanny, podmiana wody na 30% RO, z roślin usunąłem zarażone liście, korzenie i inne dekoracje wyszorowałem szczotką drucianą na wiertarce (krasne łatwo nie puszczają), po czym wszystko do akwa. Następnego dnia uruchomiłem hydroponikę jako filtr biologiczny roślinny, ku mojemu przerażeniu gloniszcza zaczęły się pojawiać, okazało się, że mimo podmian RO, podczas sprzątania mocno przemieszałem dno (a mam filtr podżwirowy) i woda się przenawoziła, poddałem się, postanowiłem nic nie robić, dorzuciłem jeszcze tylko Pistii na wierzch akwa i już. O dziwo po tygodniu działania hydroponiki i szalonym rozroście Pistii wzrost gloniszczy wyhamował, po kolejnym rozpoczął się regres. W tej chwili dalej nie nawożę, Nużańce ruszyły jak szalone, w hydroponice musiałem zmienić rośliny, bo przerosły pokój, gloniszcza jeszcze miejscami widzę, ale to już szczątki, wyraźnie widać, że przegrały. Podmieniam tygodniowo 10% RO, micro i macro prawie niewykrywalne, a ja i mój zbiornik idziemy w kierunku brązowych wód, nie będziemy już nawozić ani podawać CO2, holendry zostawiamy dla ludzi co mają 2 razy więcej czasu. Pozdrawiam King Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: TURYSTA Październik 08, 2007, 18:43:03 mialem podbny problem i mniej wiecej postopilem tak samo podmiany 10 5 woda ro i bez nawozenia max jak sie dalo ale z co2 nie zrezygonowalem po zejsciu z ph do stalego poziomu 6,6 krasnorosty odpuscily i nitki tez ale nawozy podaje normlanie i jakos wychodze na prosta tez ide w kierunku czarnej wody ale bardziej z zielskiem :) u mnie zielsko ma kryzys ale jakos to bedzie
wiec wniosek cierpliowsc podmiany podmiany parametry wody Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: saczo Październik 09, 2007, 14:54:29 hmmm
dzieki wlasnie musze jakos obnizyc PH u mnie ma ono 8 nie wiem czemu bo caly czas podmieniam tylko czysta wode RO i nie wiem co moze je tak zawyzac zmniejszam nawozenie zobacze jak sie to odbije na moich zielencach kupilem elektrozawor i teraz musze dokupic jeszcze elektroniczny tester pomiaru ph tak by on kierowal dozowaniem co2 Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 09, 2007, 14:57:52 Albo podłoże albo za mało CO2 dajesz przy zbyt dużym świetle. O której godzinie mierzysz ph?
Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: saczo Październik 09, 2007, 15:14:31 mierzylem roznie czasem o 9 rano a czasem o 16 roznie
Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: King Październik 09, 2007, 20:48:49 10 krotna zwyżka ponad RO, Emi, to nie rośliny, nie ma szansy, albo coś nie tak z tym RO, albo podłoże to sam grys marmurowy, bo nie zakładam, że do akwa wpadła szklanka sody oczyszczonej:)
Tytuł: Odp: krasnorosty jak sie tego cholerstwa pozbyc Wiadomość wysłana przez: Emi Październik 15, 2007, 08:58:27 King, miałam w parapeciaku ph=10 jak słonko przyświeciło a rano było 7 więc imho rośliny mogą dość znacząco podnieść ph. Jeśli jednak wysokie ph jest i rano i wieczorem to rośliny można raczej wykluczyć.
|