|
Tytuł: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: MlekoDanger Wrzesień 08, 2007, 19:11:58 witam.. mam parke pielegnic mekkich ktora bardzo czesto sklada ikre w glownym akwarium.. czesto to znaczy co jakies 2-3 tyg.jednak z mlodych zadko co zostaje bo posiadam dlugonosi itp.. takze postanowilem zalozyc kotniczek.. mowie o 100 litrowym akwarium.. zwirek korzen pare roslinek dwa wieksze kamienie i kilka mniejszych.. gdy przezucilem tam parke to samiczka jak to zwykle bywa znacznie mniejsza zostala bardzo poturbowana przez samca.. tak ze pletwa ogonowa byla prawie nie widoczna.. odstawilem samca i po jakims czasie wpuscilem innego.. jednak po dwoch dniach bylo to samo... wie ktos moze z czym to jest zwiazane?? akwarium mam w gararzu takze maja spokoj... temp. 26 stopni.. filtr kaskadowy i brzeczyk.. jesli cos ktos wie na ten temat to prosze pisac z gory THX:)
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Wrzesień 08, 2007, 19:24:49 mekki dobierają się w pary na całe życie ... musisz poczekac aż dobierze ci się parke, a skoro piszesz, że składały Ci ikrę to znaczy że ów para się dobrała, nie możesz samiczce zmieniać tak partnerów to dlatego .... <papa>
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: MlekoDanger Wrzesień 08, 2007, 19:57:53 wrzucilem dobra pare do zbiornika.. ale samiec zagryzl samice.. dopiero pozniej zmienilem kolesia;)
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: splendens Wrzesień 08, 2007, 21:50:26 Nie są za mlode te rybki?
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Wrzesień 09, 2007, 08:29:41 ale samiec zagryzl samice.. dopiero pozniej zmienilem kolesia;) to napewno nie była dobrana para skoro samiec ukatrupił samice :-\ :-\ pozatym jaki sens jest umieszczanie jakiegos samca i samicy które nie sa parą ??? ??? żaden ...Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: MlekoDanger Wrzesień 09, 2007, 09:40:17 przeciez napisalem ze przenioslem pare?? w ogolnym akwarium skladaly ikre bardzo czesto ale dlugonosy podjadaja im ikre.. wiec przenioslem parke do baniaka.. samiec pogryzl samice .. wiec go wywalilem:) ryby maja jakis rok.. karmie je sterydami:) wiec sa duze
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: splendens Wrzesień 09, 2007, 10:16:13 Do zbiornika ogolnego dajesz 6 -7 ryb i dopiero jesli z tej grupy dobiora sie odpowiednie pary - oddzielasz i przeprowadzasz tarło.
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Wrzesień 09, 2007, 10:28:58 powiem tam popełniłes błąd oddzielając samca - zniszczyłeś pare - nic ci nie da zmienianie samców, musisz dać spowrotem do ogólnego jak się dobiorą to razem do tarliskowego najlepiej w jednym pojemniku np. wiaderku żeby były obok siebie ;) i musisz czekac jak sie troche pobija to nie szkodzi ;) co to za karmienie sterydami ?? :-\ >:D
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: MlekoDanger Wrzesień 09, 2007, 11:10:40 one sie dobraly.. skladaly ikre.. dopiero po przeniesieniu samiec zmasakrowal swoja dziewuche;) teraz sie kuruje w oddzielnym akwarium bo wyglada strasznie... ze sterydami to byl zart bo strasznie szybko mi ryby rosna
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: MlekoDanger Wrzesień 14, 2007, 19:13:38 po przypatrzeniu sie dzisiaj dostrzeglem ze na jednym kamieniu jest ikra... tylko nie jestem pewnien czy ranna samiczka jej pilnuje.. sa szanse ze cos z tego bedzie jak myslicie? ikra wyglada calkiem niezle.. jutro moze dam zdjecie
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: MlekoDanger Wrzesień 15, 2007, 12:44:24 zaczyna plesniec...
Tytuł: Odp: Pielegnica mekki HELP:) Wiadomość wysłana przez: Jarecki Wrzesień 16, 2007, 23:37:31 Bardzo to dziwne w tak sporym zbiorniku.Skoro para była dobrana warto spróbować potrzymać samicę w kotniku tak około dwa tygodnie gdzie nabierając ikre w tym czasie, powita samca chętnie a ten być może zamiast lać to przystapi zadowolony do tarła.
Dla mnie takie zachowanie(wśród pielęgnic) jak dotąd często oznaczało samca gotowego na tarło i samicę nie mającą jeszcze dojrzałej ikry. Jeżeli jednak para szykowała sie do tarła w ogólnym i tak przygotowaną parę wpusciłeś w inne miejsce po czym samiec poturbował samicę no to rozkładam ręce. No chyba że zaistniała odwrotna sytuacja. Samiec jak to często bywa od razu jest gotowy na tarło bo hormony grają, a samiczka wstrzymuje godzine 0 bo ostrozniejsza, nowy teren chce przygotować. Takie moje sugestie. |