|
Tytuł: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: DesertFish Sierpień 29, 2007, 14:08:02 Witam! To moj pierwszy post na tym forum, bardzo tutaj fajnie ;D
Mam pytanko mam akwarium z samymi pielegnicami severum. Jakim rodzajem pokarmu mam je "tuczyc"? Pozdrawiam Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Sierpień 29, 2007, 14:16:26 a po co chcesz ja tuczyc ??? ;D przyjmuje ona kazdy pokarm ;D zeby twoje severumy byly zdrowe to karm je urozmaiconym pokarmem: platki, ochotka, serce wolowe itp :)
Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: DesertFish Sierpień 29, 2007, 14:23:52 Z tym tuczeniem to taki joke 8)
A głownie przepada za pokarmem roslinnym czy mięsnym?? Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Sierpień 29, 2007, 14:33:28 Serce wołowe z dodatkami (z czosnkiem, szpinakiem, małżami , itp), mixy dla palet, wodzień, kryl bardzo lubią, jak duże to krewetki, płatki dla dużych pielęgnic, granulki, nie polecam ochotki - sam syf i tłuszcz, moina, nawet jak są duże to kawałeczki mięska, możesz kupić takie żywe małe krewetki na urozmaicenie, jakieś dzieciaki żyworódek ;) potem mogą być i duże ;) jak są małe możesz podawać też artemię :), doniczkowce, polecam kupowanie żywych robaczków(na siatkę od rybek, wypłukać wodą z akwa i do zbiorniczka :) możesz na kilka tur, albo przepłukać do jakiegoś kubeczka wrzuć kilka płatków, żeby miały co jeść i wybieraj pipetkę w miarę zjadania :) ) dodatek roślinnego jak najbardziej wskazany :) np. tableki spirulinowe jak są duże to w całości :)
pozdrawiam Kuba :) Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: DesertFish Sierpień 29, 2007, 14:37:02 W akwarium plywa 6 malutkich i jedna dorosla ok 20cm samica. Rybki sa ladnie wybarwione, zdrowe. Poczekam az sie jakas parka dobierze. Aha i jeszcze jedno, czy severum gold moze dobrac sie razem w pare z diamentowym czy zielonym??
Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Sierpień 29, 2007, 14:58:25 podejrzewam że raczej tak, np. palety mogą się tak dobierać są np. pary złożone z blue diamond i malboro :) a na te malutkie to uważaj ;) bo samica może zgłodnieć ;) ; ile mają cm ?
Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: DesertFish Sierpień 29, 2007, 16:52:49 Hehehe :D 4 severum maja jakies 4cm, 2 maja 8 cm a złota samica jak juz napisalem 20cm, jest spokojna jak baranek i wcale sie niczego nie boi. Ma troszke poobgryzane pletwe ogonowa ale mam nadzieje ze sie jej zregeneruje. Kupilem dzisiaj granulat dla duzych pielegnic i mrozone serca wolowe.
pozdro Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 Sierpień 29, 2007, 16:55:40 Cytuj Ma troszke poobgryzane pletwe ogonowa ale mam nadzieje ze sie jej zregeneruje. zregeneruje pozdro! ale przykładowo łuski już nie (łuski tylko u młodych osobników się regenerują choc nie zawsze) Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: DesertFish Sierpień 29, 2007, 16:57:42 ooo o łuskach nie wiedziałem :) ale na szczescie wszystkie ma piekne. Jesli chodzi o laczenie sie w pary to moze to potwierdzic ten filmik znaleziony w internecie http://youtube.com/watch?v=wyWJQ3sPzR0
Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: DesertFish Sierpień 30, 2007, 09:14:32 Mozecie powiedziec mi o co chodzi? Samica jakos nie chce jesc. Jest troche gruba, mozliwe ze jeszcze nie glodna. Gdy jest pora karmienia to bierze do pyska pokarm, mieli i potem wypluwa. Probowalem, platkow, granulatu, sec wolowych, kurczaka, sałaty, kostek... i wszystko wypluwa...
Tytuł: Odp: Karmienie severum. Wiadomość wysłana przez: Jarecki Wrzesień 02, 2007, 18:34:32 Gdy moje dorsłe severumy nie chiały jeść to z reguły wrzucałem moczarkę z innego akwarium.
Po paru godzinach z moczarki zostawały resztki a ryby na drugi dzień znów nabierały ochoty na mięsne potrawy. Gdy raz w tygodniu była przepisowa głodówka to dostawały trochę moczarki. Przedkładały to zielsko na ponad inne nawet parzoną dla nich sałatę. Najlepiej myślę jak pozwolisz jej trochę pogłodować niż zachęcać ja do jedzenia. Jak jest tylko przeżarta to dobrze jej zrobi post. Lączyły sie w pary jak chciały i co ciekawe zawsze te ze złotych odmian wyrastały większe niż dwadzieścia centymetrów. Takie samce tych odmian to piękne okazy. |