|
Tytuł: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: przyjaciolka Zenona :) Sierpień 16, 2007, 17:06:03 WITAJCIE
zamierzam wprowadzic do akwa stadko razbor klinowych i ramirezek wiec potrzebuje zmniejszyc twardosc i pH, 1.RO odpada za duzy wydatek 2.kationit tez nie jestem przekonana do takich wlasnoróbek :P zastanawiam sie nad kwasem solnym i woda destylowana.. nie za bardzo rozumiem jak to dziala......... czy dolewac kwasu (oczywiscie odpowiednio przygotowanego) bądź wody destylowanej nalezy przy kazdej podmianie albo co jakis czas czy jak to dziala, bo przeciez chyba nie jednorazowo ??? wiedzmin 22 pisal o zbijaniu kH kwasem tak kwas solny - ale to trzeba uważac żeby za bardzo ph nie obnizyc, żeby użyc kwasu solnego trzeba po każdym wlaniu sprawdzac ph wody. przy wlaniu kwasu solnego obniżysz też gh. bierzesz wiadro wody (10 litrów) i wkrapiasz kwas solny tak aby uzyskac ph około 4 (testy) . następnie po odstaniu kilkudniowym w wiadrze wymieniasz 10 litrów w akwa na wodę z wiaderka. mierzysz twardośc w zbiorniku i ph i jeśli jest mało to powtarzasz. kwas solny dostaniesz w poch. lub w sklepach z artykułami spawalniczymi - 38 %. do wiadra wkrapiaj kroplami. czy w taki sam sposob postepuje sie z woda destylowana?? trzeba ja rozpuszczac czy bezposrednio do akwa?? ktora metoda jest tansza?? to pytanie zasadnicze ;) akwa 130l NO3 0 NO2 0 GH >14'd KH miedzy 3 a 6'd pH 7,5 testy robione t.paskowym JBL,dlatego nie jestem pewna KH w najblizszym czasie zakladam butle z CO2 wiec pH powinno sie obnizyc ale to pewnie nie wystarczy pozdrawiam <papa> <papa> Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 Sierpień 16, 2007, 17:47:00 jeśli chodzi o kwas solny - jesli nie masz bladego pojęcia jak stworzyc roztwór to go nie używaj po prostu bardzo łatwo można zrobic "kuku" rybkom i bardzo szybko potrafią zdechnac. lepiej na poczatek zastosowac kationit dlatego bo rybkom nie wyządzisz szkody. kwas to kwas - 38 % wylany na skórę potrafi w kilka sekund weżrec się w kośc. spokojnie pokolei - najpierw kationit nie rzucaj się na głęboką wodę bo potem możesz żałowac pozdro!
Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: kafarski Sierpień 16, 2007, 20:32:05 jeśli mógłbym coś doradzić to zamiast kwasu i kationitu - z którym też jest sporo roboty, najlepsze i najtańsze, najbezpieczniejsze też - jeśli chodzi o pozyskiwanie wody destylowanej i zmiękczanie tym samym wody - będzie filtr RO .wydatek 180-190 zł może wyeliminować nerwówkę z dolewaniem kwasu i zatruwanie środowiska solą , którą musisz regenerować kationit.
Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: przyjaciolka Zenona :) Sierpień 16, 2007, 21:06:26 , najlepsze i najtańsze, najbezpieczniejsze też - jeśli chodzi o pozyskiwanie wody destylowanej i zmiękczanie tym samym wody - będzie filtr RO .wydatek 180-190 zł może wyeliminować nerwówkę z dolewaniem kwasu i zatruwanie środowiska solą , którą musisz regenerować kationit. niestety ten wydatek jest nie na moja kieszen w kazdym razie nie teraz ::) a dolewanie kupionej destylowanej?wytlumaczcie mi prosze ile tej wody musialabym dolewac i jak czesto, bo jak przy kazdej podmianie po 15litrow to faktycznie nie ma to sensu j spokojnie pokolei - najpierw kationit nie rzucaj się na głęboką wodę bo potem możesz żałowac pozdro! oj szczerze mowiac to raczej nie bawilabym sie w chemika sama bo wiem ze mogloby sie to zle skonczyc ;) ale do kationitu tez trzeba dolewac co jakis czas kwasu..nie wiem nie zaglebialam sie w te metode a moze samo CO2 wystarczy..KH nie mam specjalnie wysokiego jak myslicie dzieki za szybka odpowiedz ;) Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: kafarski Sierpień 17, 2007, 09:05:35 twardość nie jest tak tragiczna. ryby też pewnie przyzwyczaiły się do takiej twardości w sklepie i na hodowli. dodając CO2 nie przekraczaj pH 7 a roślinom to wystarczy. dobrze by było żebyś miała do tego CO2 jakiś sterownik z elektrozaworem bo bez tego możesz łatwo zatruć ryby. same elektrozawory są do kupienia w sklepach z częściami do samochodowych instalacji LPG i kosztują coś ok 49zł.
przy ramirezkach dobrze jest mieć wydajny filtr - nawet mała ilość okrzemek wystarczy żeby mogły zacząć chorować. Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: przyjaciolka Zenona :) Sierpień 17, 2007, 14:22:05 twardość nie jest tak tragiczna. ryby też pewnie przyzwyczaiły się do takiej twardości w sklepie i na hodowli. dodając CO2 nie przekraczaj pH 7 a roślinom to wystarczy. uwazasz ze moge spokojnie kupic stadko razbor i nic im nie bedzie przy takich parametrach ?? mam nie schodzic ponizej pH 7 za pomaca CO2 czy w druga strone. mysle ze chodzi Ci o opcje 1rwsza i mozliwosc zagazowania Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 Sierpień 17, 2007, 15:21:42 nic im nie będzie. jedyne co to po prostu nie bedą się rozmnażac. a jeśli chodzi o co2 - u mnie co2 zbija ph o 0,2 stopnia tylko że ja mam mniejsza twardośc i kwasowowśc (ph 6 - 6,5, gh 2 kh 0 - 1). sterownik co2 u mnie to skalar z projektu DIY. mam już drugiego do drugiego akwa tylko musze obudowę do niego skończyc
Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: kafarski Sierpień 17, 2007, 20:41:05 do nawożenia CO2 z butli ze skroplonym gazem potrzebny jest sterownik. nawiasem sama butla może być czasem droższa od najtańszych sterowników więc zakup filtra RO nie będzie aż tak szokujący cenowo.
przyjmuję że nie masz jeszcze ani butli ani sterownika więc gdyby ci przyszło do głowy wypróbować butlę z reduktorem i bez sterownika to nie przekraczaj pH 7 a nic się nie stanie rybom a roślinom dostarczysz wystarczająco dużo CO2 jak na początek ;). pamiętaj jednak że sam reduktor lubi się rozstrajać i po prostu może ci zacząć podawać duże ilości gazu , które zmniejszą wartość pH do absurdalnych 4 czy 4.5 . ryby mogą nie wytrzymać tak dużego skoku pH lub zatruć się po prostu gazem. gdybyś chciała kupić kiedyś sterownik to radzę ci kupić elektrodę do niego oddzielnie - te dodawane do najtańszych sterowników nie są zbyt dobre. Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: przyjaciolka Zenona :) Sierpień 18, 2007, 01:05:35 wiecie co chyba zle sie wyrazilam, zdaje mi sie ze mowicie o tych wielkich butlach z reduktorami a mi chodzilo o cos takiego na poczatek
http://www.allegro.pl/item223104199_plantis_butla_co2_3x1l_2_dyfuzory_sklepmalawipl.html :D chyba ze do takiej "butli"tez jest potrzebny Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: kafarski Sierpień 18, 2007, 09:28:07 do takiej butli nie jest potrzebny.
aczkolwiek te małe butle nie zawierają skroplonego CO2 i ich wydajność jest mała. wydasz 40zł na butle które starczą na miesiąc góra. można to pomnożyć przez 12 miesięcy w roku i wyjdzie niezła sumka. bardziej ekonomicznym rozwiązaniem jest bimbrownia własnej produkcji. podaje gaz sama i jest idealna do małych akwariów. poczytaj na forum ;). Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: przyjaciolka Zenona :) Sierpień 18, 2007, 18:33:38 bardziej ekonomicznym rozwiązaniem jest bimbrownia własnej produkcji. podaje gaz sama i jest idealna do małych akwariów. poczytaj na forum ;). wiem wiem czytalam, przepis znam chyba na pamiec :D ale jakos nigdy nie mam czasu sie za to zabrac :P znajomy powiedzial mi ,ze zacier smierdzi w calym pokoju a ja mam akwa w swoim pokoju i to mnie zniechecilo ale wiesz, chyba wstane teraz i pojde do sklepu po drozdze najwyzej jak mi sie odechce to je zjem ;D Tytuł: Odp: kwas solny czy woda destylowana?? Wiadomość wysłana przez: kafarski Sierpień 18, 2007, 20:09:57 kiedyś na allegro był zestaw butla chyba 1kg czy coś koło tego plus reduktorek i dyfuzor za całe 200 zł. może warto poszukać po prostu czegoś tańszego.
samą bimbrownię też trzeba ładować czasem i będziesz miała trochę zastoju zanim dobrze się rozchodzi. |