|
Tytuł: Nie wiem juz co dolega moim platynkom :( Wiadomość wysłana przez: anowi31 Sierpień 08, 2007, 16:55:15 Witam jestem poczatkujacym akwarysta akwa mam od 2 miesiecy iw szystko bylo dobrze az do zeszlego tygodnia wtedy zeszla mi pierwsza rybka po obserwacji innych zauwazylam ze jedna pomaranczowa ma jakby sklejony i poskubany ogon i dwie male biale plamki na ogonie a wieksza czarna ma biala plamke w okolicy skrzeli inna nie ma plamki ale tez ma slejony ogon czytalam posty o chorobach i doszlam do wniosku ze to chyba plesniawka kupilam akryflawine i testy pani podpowiedziala mi ze mam podmienic 7 litrow wody ( akwa 30 L ) i nalac tam ok 10 kropli i po 4 dniach znowu to samo ale dzis zauwazylam u rybki pomaranczowej wytrzeszcz jednego oka i jak zaczelam czytac objawy chorob to juz pasuja mi wszystkie nie wiem co robic :( Pomozcie
Tytuł: Odp: Nie wiem juz co dolega moim platynkom :( Wiadomość wysłana przez: ja!!! Sierpień 08, 2007, 20:53:06 maleńka ta dawka tej akryflawiny... ja stosowalam zgodnie z instrukcja z opakowania i pomagalo.
moze tutaj cos znajdziesz http://www.jbl.de/onlinehospitaluk/perpicture/ Tytuł: Odp: Nie wiem juz co dolega moim platynkom :( Wiadomość wysłana przez: anowi31 Sierpień 10, 2007, 16:54:04 A co z tym okiem i ze sklejonymi pletwami ? I kiedy mozna znowu obnizyc temperature ? Poradzcie prosze :(
|