Dzisiaj znalazłem bardzo fajny korzeń (podejrzewam że dębowy). Jest już stary i wyschnięty, jednak jest z nim mały problem, mianowicie posiada ślady zamieszkania ;), czyli dziurki po kornikach. I tu moje pytanie: Czy gdybym przygotował go, tak jak każdy inny korzeń (wygotował w wodzie z solą), to czy mógłbym go umieścić w akwa ?
Jak Ci się uda wykurzyć wszystkich mieszkańców to można chyba zaryzykować.
No właśnie tylko problem w tym jak ich wykurzyć. Myślę, że gotowania nie powinny przeżyć. Tylko czy jak zostaną trupy, to czy nie zaszkodzi to rybkom ? ^-^
Jeśli solidnie wygotujesz korzeń w solance a następnie wymoczysz korzeń tak aby tonął w wodzie (rozumiem, że teraz jest suchy i pływa) to nie ma obawy, że zaszkodzi to mieszkańcom akwarium.
„Trupy” może i zostaną ale gotowane mięsko jeszcze nikomu nie zaszkodziło ;)