Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: AgAbA Czerwiec 06, 2007, 18:54:52



Tytuł: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: AgAbA Czerwiec 06, 2007, 18:54:52
          Chciałam się zapytać czy to prawda, że aby dostarczać roślinkom CO2 można wlewać codziennie do akwarium trochę wody gazowanej? Myślałam o bimbrowni ale tata sie nie zgadza żebym coś kombinowała i powiedział żebym z wodą gazowaną spróbowała. Czy tak można? Jeśli tak to w jakich ilościach?


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: zimbabwe Czerwiec 06, 2007, 18:55:53
Ja bym nie eksperymentowała z taką woda - niewiadomo, jak na to zareagują ryby.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: xmateuszxxx Czerwiec 06, 2007, 19:15:02
jednak niech sie ktos doswiadczony wypowie bo to ciekawe :P


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Ropek Czerwiec 06, 2007, 20:49:08
NIE, nie można wlewac wody gazowanej do akwarium. Bimbrownia jest duzo bezpieczniejsza, woda gaz. jest mineralizowana i w ogole ma pelno syfu patrząc pod katem rybek i roslin ;)
pozdr.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 06, 2007, 20:57:13
Poza tym łatwo przesadzić a gaz się szybko ulotni. Lepiej zrobić bimbrownię. Jest dużo bezpieczniejsza dla ryb.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 21:00:43
          Chciałam się zapytać czy to prawda, że aby dostarczać roślinkom CO2 można wlewać codziennie do akwarium trochę wody gazowanej? Myślałam o bimbrowni ale tata sie nie zgadza żebym coś kombinowała i powiedział żebym z wodą gazowaną spróbowała. Czy tak można? Jeśli tak to w jakich ilościach?

A nie mozesz taty jakos nakrecic, zeby to on Ci ta bimbrownie zrobil?
Jak by mnie corka poprosila o cos takiego, to bym w podskokach... i jeszcze na rozowo w kwiatki i serduszka pomalowal...  ;)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: AgAbA Czerwiec 06, 2007, 21:30:52
Cytuj
A nie mozesz taty jakos nakrecic, zeby to on Ci ta bimbrownie zrobil?
Jak by mnie corka poprosila o cos takiego, to bym w podskokach... i jeszcze na rozowo w kwiatki i serduszka pomalowal...  Wink

Tata niestety twierdzi, że bimbrownia będzie śmierdzieć.... Chce kupić butle gazową z CO2 ale ja bym wolała bimbrownie... mniejsze wydatki.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 21:36:19
Tata niestety twierdzi, że bimbrownia będzie śmierdzieć....

Podstawa dzialania bimbrowni jest jest jej SZCZELNOSC!
A co za tym idzie to to, ze tylko oczyszczone  CO2 idzie do akwa, a tam jest przez roslinki zamieniane w tlen.

Bimbrownia - owszem - smierdzi - tylko i wylacznie podczas wylewania starego zacieru do kibla czy zlewu. A to jest ok 20 sekund na tydzien.

PS znam ten bol. Przypomina mi sie jak chcialem miec kiedys powiekszalnik fotograficzny i matka twierdzila, ze wywolywacz bedzie robil czarne plamy na wannie...  ::)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: AgAbA Czerwiec 06, 2007, 21:43:30
Już myślałam, że go przekonałam ale teraz twierdz, że to nic że szczelne ale bombelki CO2 będą śmierdzieć... ech....  :'(
Jeszcze powiedział, że będzie dolewał wody gazowanej i zobaczę, że nic się nie stanie... PROTESTUJĘ!!! Chyba zamknę pokój na klucz... >:(


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 22:50:50
hmmm... inspiruje to do filozofowania na temat ojcow, ale ne jest to temat watku,

wiec jedyne co moge napisac, aby Cie pocieszyc, to to, ze sam sie kiedys zastanawialem nad taka metoda i mi to na forum odradzano, ale do dzis nie wiem dokladnie czy nie jest to na prawde takim zlym patentem.

Wiec, jezeli bedziesz zmuszona patrzec jak ktos leje wode gazowna do twojego akwa to:
1. zobacz jaka jest suma mineralow w tej wodzie. Najnizsza, jaka znalazlem w hypermarkecie byla ok. 240 mg/l a najwyzsze ida do ponad 1000 mg/l. Wiec postaraj sie aby ta woda miala jak najmniej. 240 to juz dosyc duzo.
2. postaraj sie, aby to dolewanie bylo stopniowe i w jak najmniejszych dawkach. Jesli masz testy na pH i TWW, to mierz przed i po dolaniu (zapisuj).
3. ilosc dolewanej wody powinna byc mierzona - ewentualnie zapisywana i porownywana z wynikami testow na TWW i pH
4. woda "gazowana" powinna byc wlewana ostroznie. Ewentualnie przedtem rozcienczana z woda z akwa i lana pod wylot filtra, aby sie szybko rozeszla po akwa

to na razie tyle, co mi przychodzi do glowy... pozdrawiam i cierpliwosci   <papa>


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 06, 2007, 23:09:10
Dolewanie gazowanej wody nie ma nic wspólnego z dolewaniem niegazowanej źródlanej i z ilością minerałów! Możesz sobie ryby wytruć! Nagłe skoki ph (woda gazowana ma ph ok 3!) mogą doprowadzić do choroby i śnięcia. Poza tym bimbrownia nie śmierdzi!


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 23:18:08
Dolewanie gazowanej wody nie ma nic wspólnego z dolewaniem niegazowanej źródlanej i z ilością minerałów!
Ma absolutnie. Czy woda gazowana nie zawiera mineralow??? Zawiera, tylko, ze zwiera dodatkowo kwas weglowy / CO2

Możesz sobie ryby wytruć! Nagłe skoki ph (woda gazowana ma ph ok 3!) mogą doprowadzić do choroby i śnięcia.
Dla tego pisalem, aby pierw rozcienczala wode z woda z akwa i lala to to wylotu filtra i aby robila to stopniowo i w niewielkich ilosciach

Poza tym bimbrownia nie śmierdzi!
Dokladniej, niz ja to opisalem nie mozna chyba opisac


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 06, 2007, 23:21:03
Po co rozcieńczać z wodą? gaz wtedy się ulotni i prócz zwiększenia twardości nic nie zyskasz.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 23:27:07
Po co rozcieńczać z wodą? gaz wtedy się ulotni i prócz zwiększenia twardości nic nie zyskasz.

tu chyba chodzi mniej o zyskanie czegos, a bardziej o ochrone przed wszystkowiedzacym tatusiem.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 06, 2007, 23:28:17
I chcesz przez to ryby wytruć?  >:D


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 23:30:39
myslalem, ze rady, ktore daje, wlasnie sluza ochronie wszelkiego zycia w akwa  ::)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 06, 2007, 23:38:26
Tak... kiedyś mi też przyszedł ten genialny pomysł do głowy jak bylam mocno początkująca, sprawdziłam - to nie służy rybom więc nie pisz mi tu o ochronie życia.

Tatusiowi trzeba delikatnie wytłumaczyć, ze to jest bardzo głupi pomysł a roślinom dać spokój - bez dodatkowego CO2 też będą rosły, można ewentualnie dołożyć światła i stosować łagodne nawozy.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 06, 2007, 23:53:22
AgAbA juz tlumaczy tatusiowi "delikatnie"; moje "rady" dotyczyly i tak zachowania w sytuacjach extremalnych, poozdroo
 <papa>


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: AgAbA Czerwiec 07, 2007, 08:23:29
Dziękuję Wam bardzo i jeśli chodzi o mnie to chyba faktycznie dam sobie spokój na razie z tą bimbrownią i poproszę tatę, żeby też dał sobie spokój z wodą gazowaną. Najgorsze, że jak mu mówię, że napisaliście, że nie wolno to tata i tak bardziej wierzy "panu z akwarystycznego" >:D Jeszcze raz wielkie dzięki!


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: szymczak16 Czerwiec 07, 2007, 08:27:39
Najlepiej bedzie jak pokażesz tatusiowi te forum i zostawisz go ze 2godz. niech se troche poczyta i dopiero wypowiada. Napewno troche więcej zrozumie ;D
I nie będzie miał takich głupich pomysłów ;)
Pozdr. początki są zawsze trudne ::)
 <papa>


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 Czerwiec 07, 2007, 08:29:58
AgAbA moesz dawac wodę gazowaną ale musisz ją rozcieńczac z destylowaną i przed wlaniem zmierzyc jej ph. jeżeli będzie miała ph 4 to możesz wlewac (objętośc wody nie może przekroczyc 1/20 objętości akwarium) tylko pamiętaj o wodzie destylowanej i na przyszłośc twój tata ma dobry pomysł - butla wysokociśnieniowa jest o wiele lepsza pozdro!


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: splendens Czerwiec 07, 2007, 08:41:41
Też lałem wode gazowaną do akwa i nic sie nie działo z rybkami. Z roślinkami też nie :P Gdzieś tak wyczytalem i było wspomniane ze bezpiecznie jest dolewać wode o składnikach mineralnych poniżej 200 mg/L. Składniki mineralne zatwardzaja wode i to moze szkodzic niektorym rybkom. Najtansza i najlepsza okazuje się bimbrownia, ale skoro tata ma chrapke na butle to czemu protestujesz? ;)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: zimbabwe Czerwiec 08, 2007, 08:43:06
A ja tam żadnych cudów z roślinkami nie robię - i tak mi rosną tak żwawo że od czasu do czasu muszę je przerzedzać.


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Raffy Czerwiec 08, 2007, 09:20:45
A ja tam żadnych cudów z roślinkami nie robię - i tak mi rosną tak żwawo że od czasu do czasu muszę je przerzedzać.

A możesz powiedzieć, jakie akwarium, jakie nawozy, oswietlenie, gatunki roslin i ryb? :) Ciekawy jestem ;)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: zimbabwe Czerwiec 08, 2007, 12:51:57
Gatunki ryb - molinezje (nie wiem juz co z nimi zrobic, sa juz z wada genetyczna i nic z nich nie bedzie), glonojady syjamskie, bocje, kardynalek (tak stary ze nie kupuje nowych bo nie wiem kiedy padnie), neonki (niewiele mlodsze od kardynalka). Akwa - 50 litrów. Oświetlenie (10 V bodajże) muszę wreszcie kupić nowe, aż wstyd się przyznać ile je mam (szkoda że drogie, ale czegóz nie robi się dla kochanych rybek), gatunek - kabomba, a nawozów nie stosuję, bo ona mi się tak rozrasta, że cokolwiek innego tam posadzę to albo mi ryby zjedzą albo zgnije po pewnym czasie albo po prostu ta ekspansywna kabomba wyprze nowy gatunek (więcej od kabomb mam tylko glonów, a i to niewiele).
Dodam, że chciałabym zrobić takie fajne azjatyckie akwarium - do tego są glonojady i bocje, kardynałki są tanie więc nawet jakby ten staruszek mój padł to przy stadku nic by się nie stało, a neonki i molinezje są pozostałoscią po idei wielogatunkowego akwarium.
PS: W październiku ten kardynałek będzie obchodził 5-lecie bycia w moim zwierzyńcu  8)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Emi Czerwiec 08, 2007, 15:42:56
Nie myślałeś o większym akwarium? Niektóre rybcie by się ucieszyły ;-)


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: Oswald Czerwiec 08, 2007, 17:30:29
A ja tam żadnych cudów z roślinkami nie robię - i tak mi rosną tak żwawo że od czasu do czasu muszę je przerzedzać.

A możesz powiedzieć, jakie akwarium, jakie nawozy, oswietlenie, gatunki roslin i ryb? :) Ciekawy jestem ;)

Moze jako ciekawostke podam, ze w Gdansku w "Okazie" stoi wypasiony reprezentacyjny Holender - 300 litrow i 300 Watt. I ponoc dziala bez CO2. Koles mi mowil, ze to co rybki wydzielaja przy oddychaniu w zupelnosci wystarcza. A plywa tam moze z 40-50 malutkich rybek jak razbory, neonki, gupiki itp


Tytuł: Odp: woda gazowana?
Wiadomość wysłana przez: zimbabwe Czerwiec 08, 2007, 18:38:20
Nie myślałeś o większym akwarium? Niektóre rybcie by się ucieszyły ;-)
Pewnie że myślałam! Tyle że nawet nie ma za bardzo gdzie... ;-( zamierzam jednak po maturze przeprowadzic sie tam, gdzie bedzie mozna postawic sobie takie co najmniej 100 litrowe.