|
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 18, 2004, 21:29:40 Dziś odpaliłem bimbrownię CO2 (dzięki poradom z tego forum :D ). Wszystko wydaje się ok tylko dlaczego pęcherzyki gazu przyklejają się do drabinki. Jest to nowiutka drabinka Hagena. Czy trzeba było ją w czymś "pomoczyć". Jeśli wiecie co jest z nią nie tak - piszcie.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 18, 2004, 22:17:29 Jak się przyklejają ? Zatrzymują się powiedzmy w połowie? Zwróć uwagę czy przylepki są dobrze dociśniete do szyby i pamiętaj że dyfuzor musi być dobrze wypoziomowany.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 19, 2004, 17:42:12 Dzięki już jest ok ale mam jeszcze jedno pytanie ile tego gazu ma iść zbiornik 116l sporo roślin bo dziś rybki (część) pływały przy powierzchni. Chyba trochę przegiołem narazie odłączyłem wogóle.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 19, 2004, 19:22:17 To że pływały przy powieżchni to nie przez CO2, ono nie ma wpływu na zawartość tlenu.To ile powinieneś dozować CO2 zależy od wielu rzeczy np TWW, ilości ryb i roślin, mocy oświetlenia i pH.Zakres CO2 mieści się między 15 a 40 mg/l, optymalna zawartość wynosi 25mg/l jednak celem powinno być takie dozowanie aby się zmieścić w/w zakresie osiągając pH neutralne (7.0) lub nieco niższe.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 19, 2004, 21:13:23 Sprawdzałem Ph wczoraj przed "gazowaniem" było 7.6 dzisiaj jest 6.8 :shock: To co z tymi rybkami zbieg okoliczności a może za szybko spadło Ph, napowietrzacz pracuje ciagle. A i jeszcze jedno czy drobne pęcherzyki gazu unoszące się z roslin to tlen :?: Nigdy przedtem nie stosowałem CO2 jestem w szoku !!!
Ps Przed chwila zrobiłem test wody Ph 6,8 Two 16 Tww 10 Przedtem Ph 7,6 Two 17 Tww 15 Aco do oświetlenia to 2x20W flora glo i aqua glo (może to za mało). Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 19, 2004, 22:21:45 Trochę za duży spadek pH w za krótkim czasie.Ale może ryby jakoś to przeżją :wink: .Na początku sprawdzaj pH dwa razy dziennie, tuż po zapaleniu i przed zgaszeniem światła, aby sprawdzić czy występują duże wachania pH.Bąbelki odrywające się od roślin to tlen i świadczą o max. nasyceniu wody tlenem.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 19, 2004, 23:15:52 Dzieki bardzo Sebastian zastosuje sie do twoich rad. Aha jeszcze jedno, czy mam stopować dawkowanie CO2 po wyłączeniu swiatła?
Pozdrawiam ! Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 20, 2004, 16:36:11 Sprawdź rano poziom pH jeśli będzie poniżej 6.8 to włączaj na noc napowietrzanie (lub ustaw odpowiednio wylot filtra) jeśli nie to może być 24/dobe.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 20, 2004, 18:24:42 Sprawdzałem rano było Ph 7.0 może 7.2. Napowietrzanie chodzi cały czas bo filtr jest wbudowany w pokrywę (Aqael) i mam problemy z ustawieniem napowietrzania więc stosuję brzęczyk i kamień. Dzięki bardzo :!:
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: juras Marzec 21, 2004, 12:28:59 Cytat: Sebastian To że pływały przy powieżchni to nie przez CO2, ono nie ma wpływu na zawartość tlenu. :?: troszeczkę przegiołeś Sebastian :lol: Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 21, 2004, 13:58:33 W jakim sensie?
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: juras Marzec 22, 2004, 12:10:06 Cytat: Horpyn Aha jeszcze jedno, czy mam stopować dawkowanie CO2 po wyłączeniu swiatła? OCZYWIŚCIE :!: zmnieszyć do minimum na noc, w zależności od wielkości akwarium itd. Teraz do Sebastiana daj większą dawkę CO2 na noc do swojego mnieszego baniaka może twoje pupilki przeżyją do rana :wink:. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 22, 2004, 12:37:39 Teraz wiem o co chodzi, to tak jak z tą "deszczownicą nietypową" :wink:
Musisz uzupełnić swoje wiadomości bo są nieaktualne i przez to wprowadzasz ludzi w błąd. Ja stosuje ciągłe dozowanie CO2 a różnica dobowa wynosi 0,2 pH.Po za tym nikt nie mówił (za wyjątkiem ciebie) o zwiększaniu CO2 na noc,tylko pozostawić bez zmian.Zmniejszanie ilości CO2 na noc wywoła większą różnicę pH a to napewno nie wyjdzie na dobre rybą. Tu możesz poszeżyć i uaktualnić swoją wiedzę :wink: : http://www.holendry.republika.pl/co2/faq.html http://aip.pl/~triamond/co2.html Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: juras Marzec 22, 2004, 13:00:17 Myśle że po raz drugi się nie zrozumieliśmy, a wiadoomości to sobie sam uzupełnij. :P
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 22, 2004, 16:28:51 Więc pisz tak żeby każdy zrozumiał.
Widzę że zabrakło ci argumentów i nie jesteś osobą która potrafi przyznać się do błędów (w tym przypadku do nieznajomości tematu). W przeciwieństwie do ciebie staram się udzielać rad popartych doświadczeniami swoimi i innych akwarystów, a jak nie jestem czegoś pewien to nie wypowiadam się do czasu gdy tego nie sprawdze.Nie odrazu wszystko się wie i nie jest dla mnie ujmą jeśli ktoś da mi link żeby sobie coś doczytać, wręcz przeciwnie, ale to indywidualna sprawa każdego. Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 22, 2004, 23:21:31 Panowie spokojnie bo tylko to może uratować moje rybki :D :D :D
Róznica między wieczorem i rankiem to około 0,2 Ph przynajmniej tak mi wychodzi z testów, narazie to odlałem część zacieru bo regulacja na trójniczku okazała się niedokładna i jest ok, ciągle badam wodę i "trzymam rękę na pulsie" narazie zostawiam na noc na chodzie i mam nadzieje że rybcie sie nie gniewają :wink: Pozdrawiam! Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 23, 2004, 17:09:27 Ja trójnika używam do wytworzenia lekkiego ciśninia w butelce z zacierem (pozostałe wyjścia są zatkane) wtedy CO2 płynnie się wydostaje.Jeśli bimbrwnia produkuje za dużo CO2 to następnym razem daj trochę mniej drożdży.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 24, 2004, 00:24:53 Też zamontowałem na wylocie zaworek który utrzymuje zwiększone cisnienie w butli z zacierem a dalej za filterkiem trójniczkiem puszczałem część gazu w powietrze ale postanowiłem na koniec odlać częśc zacieru :idea: i jest ok zostało około 0,7 litra teraz jest ok rybcie wesołe :D a ostatnio wypuszczone liście oooogrooomne :D :D
Aha przeczytałem gdzieś że mozna spowolnic produkcje gazu dodając sodę oczyszczoną próbowałeś może tego? Pozdrawiam !!! Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 24, 2004, 17:07:40 Niestosowałem tego i pierwszy raz słyszę.Wiem że za pomocą sody i kwasku cytr. (ew octu) też można wytwarzać CO2 (metoda chem.)ale jest to bardziej pracochłonna metoda.Łatwiej już zmniejszyć ilość drożdży lub obniżyć temp. zacieru i CO 2 będzie wytwarzane wolniej.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 25, 2004, 11:29:12 Właśnie coś w tym jest bo jak sie domyślam soda spowalnia proces zakwaszania zacieru, który ma miejsce podczas fermentacji alkoholowej a jak wiadomo kwaśny odczyn nie sprzyja rozwojowi bakterii ale czy zabija drożdże tego nie wiem, ale postaram sie dokształcić w tym temacie i poeksperymentuję :evil:
Miłego dnia !!! Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 25, 2004, 19:34:47 Mi się wydaje że zabjadrożdże,ale na 100% nie jestem pewien.
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Nicpek Marzec 26, 2004, 08:01:40 Proponuję wszystkim spierającym się artykuł o CO2 na stronie Trimonda - może wiele wyjasnić
http://aip.pl/~triamond/co2.html A tak w skrócie - wprawdzie zawartość CO2 w wodzie nie wpływa na zawartość tlenu, jednak przy dużym stężeniu CO2 ma on większe powinowactwo do hemoglobiny od tlenu i wtedy ryby zwyczajnie się duszą (pomimo dużej zawartości tlenu). O podawaniu CO2 w nocy decydują głównie skoki pH. Ja osobiście nie stosuję żadnego napowietrzania i podaję CO2 całą dobę. Różnicę pH między wieczorem a rankiem mam koło 0,5 - rano jest około 6,5, wieczorem 7,0. Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 26, 2004, 09:28:05 Tak przeglądałem już tę stronkę, trochę za dużo tych wzorów jak dla mnie :lol: ale ok wiedzy nigdy za wiele. Też u mnie wahania Ph są niewielkie więc nie odłączam na noc tylko coś zacierek słabnie i chyba go wymienię. Napowietrzanie cały czas i pewnie część CO2 leci przez to w świat :wink: .
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Sebastian Marzec 26, 2004, 17:15:20 Na pierwszej stronie jest już ten link :wink: .
Tytuł: I bimberek "chodzi" ale co jest z drabinką ? Wiadomość wysłana przez: Horpyn Marzec 30, 2004, 22:02:32 Ok. Dzięki wszystkim za pomoc. Myślę że pomału dochodzę do wprawy.Żadnych strat jak do tej pory :lol: :wink: . Na noc zostawiam, przygotowuję około 0,7 litra (na 112 litrowy zbiornik) a przed podmianka zacieru ten nowy chodzi na pusto dwa dni, na początku trochę za mocno gazuje. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :D
|