Witam!
Chciałem znów poruszyc temat skalarów, mam nadzieje ze nie bedzie na mnie jakiegos linczu tutaj;)

Walcze z myślą o oddaniu kilku skalarów, im wiecej czytam na ich temat, tym bardziej sie przekonuje ze to sluszne.... ale, zawsze jest ale

mianowicie.. z tych 6 ktore mam, 2 najwieksze połączyły sie w parke, niesmiałą ale parke;) i są agresywne wobec innych skalarów. Pozostałe 4 sa mniejsze, w tym jeden jest taki maluch skalar. I teraz o co mi chodzi.. Czy tylko bardziej dorosłe osobniki czują potrzebe by łączyc sie w pary, bo narazie zaden z tych 3 mniejszych nie wykazuje chęci do tego. Byc moze to sami faceci, albo same babki, ale uknułem taki pomysł ze moze nie bede musiał oddawac całej czworki tylko poczekam jak powstanie jakas nowa para i wtedy bede miał 2 pary

Czy moj tok rozumowania jest dobry?

Mam nadzieje ze wyjasniłem o co mi chodzi:) Generalnie chodzi mi o to czy parki tworzą sie od razu czy powiedzmy kiedy skalary podrosną?
Pozdrawiam !!
ps. likwidacja tetr i molinezji, tj oddanie w dobre rece jest w toku;)