OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« : Kwiecień 03, 2006, 01:26:54 » |
|
40L,ok 17 gupikow, 1 pretnik(dwarf gurami), 2 kiryski panda filtr 24h temp 27, duzo roslinek
Mialem tez brzanki sumatrzanskie (5 malych), pogryzly mi gupiki ktore pozdychaly,mialy poszarpane jakby rozszczepione ogony, stracily kolor do polowy i zdechly. Teraz nie ma brzanek ale mam ten sam problem z jednym gupikiem, 2 nastepne maja posklejane pletwy i jest kilka ocierajacych sie o kamienie z zaczerwienionymi skrzelami. U jednej z brzanek wydaje mi sie ze zauwazylem jedna biala krostke (bardzo mala, dla tego nie jestem pewny) wiec zastosowalem lekarstwo na ospe. Jednak nadal mam problemy i boje sie zeby wszystkie nie zaczely miec problemow z ogonami i zdychac. Czy powinienem wyrzucic gupika z rozszczepionym ogonem? Czy dla moich rybek bedzie bezpieczne podniesienie temperatury do 32? Probowalem znalezc odpowiedz na forum czytajac, jednak wole sie zapytac.
Z gory dziekuje za pomoc i czekam na odp
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 03, 2006, 08:58:52 » |
|
jedna kropka to jeszcze nie ospa, nie panikuj. gupiki są bardziej wytrzymalsze jeśli trzyma sie je w słonawej wodzie- 1 łyżeczka soli niejodowanej na 5 litrów wystarczy. nie wiem czy reszta rybek to wytrzyma ale gupiki można trzymać w takiej wodzie ciągle- na dobre im to wychodzi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 03, 2006, 09:12:48 » |
|
Problem polega na tym ze gupiki mi zdychaja i to jest moj powod do paniki (problem z wyrzucaniem gupika rozwiazal sie sam dzis w nocy). Co moze powodowac sklejanie sie pletw, rozszczepianie ich i smierc po 1-2 dniach ? Co z innymi moimi rybkami i sola ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 03, 2006, 09:40:53 » |
|
Jeszcze jedno pytanko, jak dziala sol na rosliny akwariowe?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
|
kafarski
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 03, 2006, 09:54:02 » |
|
o ile gupiki lubią wodę zasoloną inne ryby nie zniosą tego na dalszą metę. Sól w takim stężeniu może mieć wpływ tylko na bardzo wymagające rośliny. sklejone i postrzępione płetwy to może być martwica płetw. jeśli mają spuchnięte brzuchy to może także być puchlina wodna. Sera Bactopur Direct pomoże, może na początek kąpiel w nadmanganianie- jest trochę tańszy, no i lepsze warunki w akwarium :wink: .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 03, 2006, 10:05:37 » |
|
Moze naprowadzi Cie tez fakt ze niektore zaczely miec cos bialego na pyszczkach, jedna chyba ma FLEXIBAKTERIOZe, bialy nalot za pletwa grzbietowa, wyrzucilem ja i zastosowalem na razie sol i temperature. Co dalej? Help :cry:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 03, 2006, 15:24:30 » |
|
jeśli to feksibakterioza (tożsama nazwa to flawobakterioza) to masz poważny problem bo to jedna z najniebezpieczniejszych chorób ryb. Nie podnosi się temperatury przy tej chorobie. Flavobacterium columnare (dawniej Flexibacter columnaris) lubią ciepłą wodę. Temperaturę należałobu więc raczej obniżac o kilka stopni. Jest to choroba bakteryjna więc leczyć lekami bakteriobójczymi. Obajwaia się ona rozpadem płetw i zmianami skórnym, które mogą przypominac nieco pleśniawkę. Najczęściej zaczyna się od zmian na płetwach i w okolicach pyszczka ryby. Choroba częst zabija w ciągu 24-48 godzin zainfekowaną rybę. Poszukaj info o tej chorobie na forum, już było o tym.
PS: W gwarze akwarystycznej mówi się na ta chorobę "flexi" więc pod tą nazwą tez możesz szukać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 03, 2006, 15:52:16 » |
|
Czy ta choroba po angielsku nazywa sie fin-rot & fungus?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 03, 2006, 16:04:19 » |
|
Czy ta choroba po angielsku nazywa sie fin-rot & fungus? Nie. Fin-rot to martwica płetw. Natomiast pod nazwe fungus podciągnięte są wszystkie choroby grzybicze (np. pleśniawka). Znalazłem topik o fleksi z fotkami chorych ryb. Looknij tu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 03, 2006, 16:30:24 » |
|
Nie mam zadnego treatmentu na FLEXIBAKTERIOZe, czy moge zastosowac antiinternal bacteria treatment?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 05, 2006, 17:19:36 » |
|
Lukas- Dzieki za pomoc :!: Co do choroby to miales racje, co do smiertelnosci tez, lecze je teraz dwoma treatmentami na raz 'fin & fungus control', 'anti interial bacteria' i dodalem na poczatek duzo soli 'aqualibrium'. Mam pytanko: Czy powinienem wyrzucac chore rybki (do smiertelnosci sie przyzwyczailem, stracilem ok 1/2 stanu, w tym kiryska pande :cry: i jesli ma mi sie wiecej od tych chorych zarazic to chyba jednak wole powyrzucac)?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 05, 2006, 18:05:26 » |
|
Może nie powinienem udzielać takich rad na forum akwarystycznym, ale jestem zdania, że jeśli jest to fleksibakterioza to w przypadku silnych zakażeń niestety lepiej poświęcić chore sztuki. Szanse wyleczenia ryby z bardzo zaawansowaną feksibakteriozą są znikome. Oczywiście, jeśli infekcja dotyka jakichś szczegulnie cennych okazów, to nalezy walczyć do końca. Cuda czasem sie zdarzają...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
OskarF
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 32
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 05, 2006, 18:17:43 » |
|
Cuda sie zdazaja ale nigdy w zyciu nie widzialem choroby ryb zabijajacej rybke ze zdrowej w 6-7 godzin (po podwyzszeniu temp). Dzieki wielkie za pomoc. :? :shock: :?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
27 l - 5 pretniczkow miodowych + 9 szt gupiego narybku + roslinki
|
|
|
|