Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Ochotka(mrożonka)-niepozorny zabujca
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ochotka(mrożonka)-niepozorny zabujca  (Przeczytany 3245 razy)
Leon
Nowy
*
Wiadomości: 22


« : Luty 28, 2004, 21:29:31 »

Słszałem ze przez ochotkę przenoszone sa różne choroby czy to prawda. :?:  Wielu akwarystów odradzało mi karmienie rybek ochotką ale ja sie uparłem, bo chętnie jedzą ją. Problem polega na tym że newiem jak długo będą żyć, ponieważ jest to podstawowy pokarm którym karmie rybcie. Niewiem czy wyniknikną z tego jakieś konsekwencje czy nie. Prosze pisać co o tym sądzicie, czy dobrze robie czy nie. Z góry dzięki za informacje.
Zapisane

Poza czernią międzygwiezdnej pustki leży domena chaosu
Przemek
Administrator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1764



WWW
« Odpowiedz #1 : Luty 29, 2004, 00:43:15 »

Rybki faktycznie łapczywie jedzą ochotkę, ale to nie znaczy, że jest to pokarm zdrowy.
Ochotki (tzn. larwy) żyją często w mocno zabrudzonych zbiornikach i mogą zawierać niebezpieczne związki.
Poza tym podawane ciągle mogą wywołać otłuszczenie.

Radzę stosować jako dodatek i tylko kupować produkowane przez renomowanych producentów (tzn. ja znam jednego Smiley )
Zapisane

Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie
Sebastian
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2201



« Odpowiedz #2 : Luty 29, 2004, 15:20:26 »

Jest sporo pokarmów mrożonych np serca wołowe z różnymi dodatkami, wodzienie, artemia itp.Powinieneś bardziej urozmaicić dietę swoim rybą.
Zapisane


385 l - dyskowce
Paweł
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 131


« Odpowiedz #3 : Marzec 01, 2004, 08:34:55 »

No właśnie ja też słyszałem, że żywy pokarm generalnie naraża ryby na różne choroby. Bezpieczniej karmić rybcie mrożonym czy to prawda?
I ewentualnie uzupełniać suchym>
Zapisane
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #4 : Marzec 01, 2004, 18:31:55 »

Temat postu jest nieco przesadzony. Prawda, mrożony poakrm mozę mieć przetrwalniki jakiś bakteri, virusów, nie wiadomo też czy nie był ponownie zamrażany w sklepie ( a to grozi bodajze gronkowcem). Jest to jednak pokarm całkiem tani i łatwy w użyciu oraz chetnei zjadany przez rybki, napewno nie należy go całkowicie wyeliminowywac z jadłospisu. Myślę że pokarm żywy niesie większe ryzyko niż mrożony, bo minusowa temperatura bądź co bądź zabija część zarazów, ale i żywego nie można rybkom odmówić Wink. Im bardziej urozmaicony pokarm tym zdrowsze rybcie i odporniejsze na jakiekolwiek zarazki i choroby.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: