Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Gupiki się gryzą :(  (Przeczytany 9779 razy)
Majster
Nowy
*
Wiadomości: 3


« : Luty 11, 2009, 16:34:55 »

Witam,
Ostatnio zauważyłem pewną niepokojącą rzecz. Mam 4 samice i jednego samczyka w obsadzie, oraz parę młodych gupików. Wszystko od ponad pół roku bylo OK, ale 4 duże samiczki zaczęły cały czas szarpać tylnią płetwę samca. Odizolowałem go, bo nie wiem czy by to przeżył... teraz jest bardzo niemrawy i przestraszony. Dlaczego tak się dzieje? Jak na to zaradzić?
Zapisane
MARCINEq
Zainteresowany
**
Wiadomości: 65


« Odpowiedz #1 : Luty 11, 2009, 18:12:17 »

Może jeden samczyk nie zaspokaja reszty samiczek. Dokup 2 dorosle samczyki i będzie gites.
Zapisane
Majster
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #2 : Luty 11, 2009, 18:14:18 »

Hmm, i dlatego tak atakują biednego samczyka?
Do tej pory wszystko było ok...
Teraz biedaczek pływa z nieco przechylonym ogonem Sad Nic mu nie bedzie?
Zapisane
djdzej1000
Bywalec
****
Wiadomości: 414


« Odpowiedz #3 : Luty 11, 2009, 19:06:39 »

Zawsze samiec atakuje samice próbując ja zapłodnić dla tego na jednego samca przypadają dwie lub trzy samice.
Miałem kiedyś 5 samic i jednego samca i dawał radę Grin Grin Grin
Teraz zostały mi resztki potomstwa, które z resztą mam na sprzedaż.
Moja rada oddaj jedną lub dwie samice lub dokup jednego samca do tej obsady.
Można jeszcze dać samca do drugiego akwa ( jak je masz ) by złapał " oddech " i wsadzić go z powrotem do samic Smiley
Pozdrawiam Smiley
Zapisane
jacek14p
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #4 : Luty 11, 2009, 19:09:56 »

Wątpie żeby mu coś było ale na wszelki wypadek potrzym go w osobnym zbiorniku przez kilka dni chyba że kupisz jeszcze jednego samca to możesz raczej go wpuścić:)
Zapisane

Poszukuje fajnych i obszernych książek na temat akwarystyki,głównie rybek.Jak wiecie to piszcie do mnie na priva!
Majster
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #5 : Luty 11, 2009, 19:19:26 »

Hmm, i dlatego go teraz tak zaciekle atakują? Ponad pół roku było ok... Teraz nagle odbiła im palma :/
Zapisane
djdzej1000
Bywalec
****
Wiadomości: 414


« Odpowiedz #6 : Luty 11, 2009, 20:32:08 »

To również zależy od rozmiarów samca czym młodszy tym gorzej ( rozmiar ) a i zapał  Smiley do samiczki się liczy, każda ryba inna jest  Grin

Wątpie żeby mu coś było ale na wszelki wypadek potrzym go w osobnym zbiorniku przez kilka dni chyba że kupisz jeszcze jednego samca to możesz raczej go wpuścić:)

a co ja napisałem MARCINEq i jacek14p

Zawsze samiec atakuje samice próbując ja zapłodnić dla tego na jednego samca przypadają dwie lub trzy samice.
Miałem kiedyś 5 samic i jednego samca i dawał radę Grin Grin Grin
Teraz zostały mi resztki potomstwa, które z resztą mam na sprzedaż.
Moja rada oddaj jedną lub dwie samice lub dokup jednego samca do tej obsady.
Można jeszcze dać samca do drugiego akwa ( jak je masz ) by złapał " oddech " i wsadzić go z powrotem do samic Smiley
Pozdrawiam Smiley
         
                                   
              Shocked
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: