Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « CO TO MOŻE BYĆ ZA CHOROBA? DOTYCZY WELONKI POMOCY!!!
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: CO TO MOŻE BYĆ ZA CHOROBA? DOTYCZY WELONKI POMOCY!!!  (Przeczytany 12393 razy)
Joanna XXWK
Nowy
*
Wiadomości: 23


« : Luty 09, 2009, 19:17:55 »

Witam, zauważyłam to dopiero przed chwilą-welonka teleskopowa czarna-wszystko niby w porządku, mieszka sobie w akwarium ze złota tradycyjna welonką i zbrojnikiem /nie wiem czy to ważne ale bardzo lubi wpływac pod korzeń do zbrojnika i mu sie psocić. Wielkosc welonki około 6-7cm, zbrojnik około 10-11cm, jakiś miesiąc temu złota zaczeła ocierac się o przedmioty-był podany zgodnie z tym co wyczytałam w necie preparat MFC  jeżeli chodzi o nazwę-dokładnie nie pamiętam, w każdym razie podniesienie temperatury, dawka po 24 godz podmiana 50% i uzupełnienie dawki, po 7 dniach podanie dawki "nazwijmy to zapobiegawczej" task jak było napisane i spokój. TERAZ ZE ZGROZĄ ZAUWAŻYŁAM U TEJ DRUGIEJ WELONKI TELESKOPOWEJ COS TAKIEGO. Na początku płetwy ogonowej jakieś 5 mm od jej początku białą plamke o nieregularnych kształtach, dalej końcówka płetwy jest pod nienaturalnym kątem /tak jakby była złamana pod kontem 90 stopni w formie trójkąta/ i płetwa zamiast czarna jest biała w całości tego trójkąta oraz jakiś 1-2 mm nienaturalną falowana linią ponad tym "złamaniem" z drugiej strony podobnu objak tylko brak tego "złamania" natomiast końcówka płetwy jest biaława. Troszkę się boję bo ostatnimi czasy gdy wydawało się że z rybami jest wszystko OK przełożyłam do drugiego akwarium z tego welonek troszke roślin. W drugim jak narazie żadnych objawów. Dlatego pytanie co to może być?Jakie jest prawdopodobieństwo że przeniosłam chorobę do drugiego zbiornika oraz jak leczyć tę chorą oraz co ewentualnie podać jeżeli jest możliwośc przeniesienia choroby profilaktyczni w drugim zbiorniku  Roll Eyes papa
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #1 : Luty 09, 2009, 21:03:03 »

Bardzo możliwe, że to pleśniawka. Jest jedna skuteczna kuracja, ale należy stosować ją niezwykle ostrożnie. Kupujesz w aptece nadmanganian potasu. Wrzucasz do osobnego zbiornika (taki powiedzmy kwarantannik) ze 2, 3 kryształki i stosujesz krótkotrwałe kąpiele. Pamiętaj, że nadmanganian potasu to substancja żrąca. Jeśli przesadzisz, to oprócz pleśniawki, zwalczysz także welonkę...

Poza tym jaką masz temperaturę w akwarium ? Welonki to rybki teoretycznie zimnolubne, ale niska temperatura bardzo sprzyja też tej chorobie.
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2009, 21:04:36 wysłane przez mdramski » Zapisane
Joanna XXWK
Nowy
*
Wiadomości: 23


« Odpowiedz #2 : Luty 09, 2009, 23:33:43 »

Temperatura 24 stopnie, jeszcze jedno pytanie jaka możliwosc przeniesienia z roslinkami do drugiego akwarium???
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #3 : Luty 10, 2009, 00:02:58 »

Pleśniawka niestety swobodnie przenosi się ze zbiornika do zbiornika np. przy przesadzaniu roślinek. Temperaturę masz raczej za wysoką dla welonek. Pleśniawka atakuje ryby osłabione, więc może spróbuj tak ze 22 stopnie (o ile nie ma tam innych ryb). Wiem, iż napisałem Ci, że to może być przyczyna niskiej temperatury, ale poprawiam się i powinienem raczej powiedzieć - niewłaściwej temperatury. W większości wypadków oczywiście jest ona za niska.

Napisz jeszcze jaki masz zbiornik. Jeśli za mały, to również może być przyczyną choroby.
Zapisane
Joanna XXWK
Nowy
*
Wiadomości: 23


« Odpowiedz #4 : Luty 10, 2009, 15:20:15 »

Oj dla welonek napewno za mały bo 20 litrów-ale w tym przypadku nie jestem wstanie nic zrobić-był to ostatni prezent dla dziecka od dziadka/pierw kupił kulę a jak mała zaczeła histeryzować gdy chciałam kupuić większe dla dobra rybek to dziadek poszedł i przyszedł z 20 bo pani w sklepie mu powiedziała że jak na welonki to wystarczy /o zgrozo!/ i to tak będzie jakby miały wynajęty hotel 5-gwiazdkowy bo to są rybki do kulek- i żadne metody tłumaczenia nie są wstanie dotrzeć że kupimy większe itd tym bardziej że dziecko słyszło co było mówione w sklepie bo była tam z dziadkiem-zresztą większe było kupione i są tam inne rybki /w tym drugim 25-26 st na termostacie/ Z tego co doczytałam to kąpiele zdrowotne przez 30-90 minut- co 2 - 3 dni do znikniecia objawów, ale jeszcze doczyatłam sie że można też zrobic roztwór soli 20 mg na 1 litr wody kąpiel 15-40 minut tylko nie pisze czy raz czy powtarzać i co ile dni-boje się poprostu że przesadzę z nadmanganianem potasu i nie tylko plesniawka zejdzie. I jeszcze jedno welokni można wykąpac razem czy raczej osobno i czy jest coś co można dać do tego 2 akwarium (65 l) papa
P.S. Zależy mi toszkę na czasie bo prawie jestem przygotowana do startu z 2 nowymi /125l i 300l/ jeszcze około 14 dni i zamierzałąm również rozdzielić czesciowo obsade z 65 a nie chciałabym startować z chorobami w nowych, może wtedy jak 300 wystaruje to mała da się przekonać by welonki umieścić w 125 lub chociaż w tej 65 bo na to akwarium znalazłabym jeszcze miejsce u niej w pokoju
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2009, 15:25:40 wysłane przez Joanna XXWK » Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #5 : Luty 10, 2009, 19:23:46 »

Leczenie nadmanganianem potasu zawsze przeprowadzałem tak, że wrzucałem do małego zbiornika (ok. 10-15 litrów) 6-7 kryształków i wrzucałem tam rybę na ok. 2-3 minuty. Powtarzałem to codziennie do zniknięcia objawów. Niestety też źle zacząłem się z tym obchodzić i na początku straciłem kilka ryb. Moja wina Sad Aha - ważne, abyś wodę do tego dodatkowego zbiornika wzięła z akwarium (może być woda z podmiany). Po prostu warunki nie powinny się za bardzo zmieniać. W ostateczności możesz zastosować duży np. 5-litrowy słoik jak nie masz zapasowego małego akwarium.

Prawdę powiedziawszy jednak, to w tych 20 litrach ryby będą Ci często chorować... Welon wymaga jednak większego akwarium, bo rośnie spory. Tak ze 100-150 litrów to moim zdaniem minimum na 3-4 wyrośnięte welony.
Zapisane
Joanna XXWK
Nowy
*
Wiadomości: 23


« Odpowiedz #6 : Luty 10, 2009, 20:16:53 »

Niestety to wiem, ale sytuacja jest jaka jest, a o czym napisałam wcześniej, wielkie dzięki za radę, natomiast jeszcze jedno pytanie czy zapobiegawczo z tego drugiego akwarium też to przeprowadzić na zasadzie powiedzmy 2 takich 3 minutowych kapieli czy raczej poczekac do wystapienia objawów-jeżeli chodzi o obsadę to nie ma tam welonek tylko są:głupiki, zbrojniki, kiryski, mieczyk, gurami dwuplamiste, molinezje /z góry wiem że powinnam dostać za tę obsadę, ale się zbytnio nie znałam to było polecone przez sklep na zasadzie przyjdzie głupia to kupi co jej wcisne Sad / i jeżeli tak z tym drugim zapobiegawczo to co z roslinkami i zresztą całym akwarium jeżeli chodzi o odkażenie czy coś podać czy tylko ewentualnie przeprowadzć kąpiel mieszkańcom. papa
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: