Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Brzuch jak balon u bojownika
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Brzuch jak balon u bojownika  (Przeczytany 8850 razy)
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« : Październik 15, 2004, 21:44:10 »

Znajomy ma problem z bojownikiem, zachowuje się normalnie, ale ostatnio dostał brzucha jak żyworódka w ciąży. Przekarmienie raczej odpada. Nie wiecie co może być ? To akwarium ma ok. 15 litrów, parametry wody nieznane, temp. 27 st.
Zapisane
Łukasz
Nowy
*
Wiadomości: 27



« Odpowiedz #1 : Październik 16, 2004, 17:13:45 »

Miałem podobny przypadek z gupikami z samiczkami. Pływały ,ale później siedziały na dnie z dużymi brzuchami, myślałem że są w ciąży a później patrze, pływają do góry brzuchem (zdechłe) nie wiem czy to może nie posocznica bo sam ostatnio mam z nią problemy.
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #2 : Październik 16, 2004, 17:14:54 »

Tylko, że on nie siedzi na dnie. Po prostu ma wielki brzuch.
Zapisane
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #3 : Październik 16, 2004, 18:27:39 »

łuski nastroszone ?
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
mala_lady_pank
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 262


LP


« Odpowiedz #4 : Październik 16, 2004, 18:59:23 »

...albo wytrzeszcz oczu??
Zapisane

" muzyka mnie zasłania i chroni, mogę się za nią schować " - Jan Borysewicz
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #5 : Październik 16, 2004, 19:50:42 »

Nic z tych rzeczy. Jedynie brzuch jak balon. Posocznica raczej wykluczona.
Zapisane
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #6 : Październik 16, 2004, 23:01:25 »

To może byc po prostu pierwsza oznaka tej choroby,jednakże wiem że czasem jest to przyczyna otłuszczenia starej ryby. Takie miał makropody mój kumpel, dwa samce i samice wyglądały jak chore na puchline jednakże żyły sobie spokojnie choć na tarło już się w ogóle nie nadawały(mimo moich usilnych prób).
Zapisane
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #7 : Październik 16, 2004, 23:39:00 »

No, też tak uważam. Znajomy ma go już pół roku, ale kupowany był w zoologicznym jako dorosły osobnik. Niedawno miał takie objawy, że leżał na boku i miał problemy z pływaniem, ale przeszło. Po miesiącu jest problem z tym brzuchem. Podejrzewam, że po prostu pan bojownik ma swoje latka. Poza tym z bojownikiem przebywają trzy gupiki i nic im nie jest.
Zapisane
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #8 : Październik 18, 2004, 08:52:12 »

a czym go karmi :?:
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #9 : Październik 18, 2004, 12:05:50 »

A różnie. Daje pokarm Tetra Betta dla bojowników. Czasem dorzuca mrożoną dafnię. Karmi raczej oszczędnie, w sumie tu nie mam się czego przyczepić. W sumie bojownik cały czas zachowuje się normalnie, a taki stan trwa już od ok. tygodnia. Żadnych zmian.
Zapisane
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #10 : Październik 18, 2004, 21:02:40 »

No właśnie,mój znajomy preferował karmienie tylko złowioną żywą rozwielitką a w zimie oczlikiem i sercem wołowym.Stąd nie przyjmowałem do wiadomości że że je przetłuscił(mimo wyraznego wyglądu) i próbowałem je rozmnażać lecz bez skutku. A jednak musiałem się poddać i mu powiedzieć wprost że są za stare i za "tłuste" na tarło. :lol:
Zapisane
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #11 : Październik 19, 2004, 21:33:59 »

Mialem identyczny problem z bojownikiem (samica). Miala spuchniety brzuch a poza tym wszystko w normie: mormalnie wygladala,zachowywala,normalnie jadla. Nie mogla byc otluszczona bo jadla to samo co inne bojowniki , a one nie mialy takich problemow. Niestety po ok 2 tygodniach takiego stanu samiczka padla. Nie pojawily sie zadne inne objawy.
Zapisane

mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #12 : Październik 22, 2004, 21:55:06 »

Dzisiaj bojownik dostał jeszcze jakiegoś bielma na jednym oku. Brzuch jest nadal. Jego dni są już chyba policzone  :? Normalnie pobiera pokarm, ale aż żal patrzeć, był taki piękny...
Zapisane
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #13 : Październik 24, 2004, 21:39:49 »

Szkoda zwierzaka ale co zrobić...Ja do dzisiaj nie jestem w stanie wyjaśnić czemu niektóre moje bojowniki dostawały takiej jakby pleśniawki wokół pyska (tylko i wyłącznie) po czym po czasie padały nie mogąc po prostu nabrać powietrza.Okrutnie to wyglądało ale żadne kapiele i dezynfekcje ran nie pomagały.Podejrzewam że ichtiopatolog by miał problemy ze stuprocentową diagnozą a co dopiero my.Czasem tak chyba po prostu być musi...
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: