Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 ... 20 21 [22] 23
  Drukuj  
Autor Wątek: Zamki  (Przeczytany 77023 razy)
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3476

bla bla bla...


« Odpowiedz #315 : Listopad 14, 2012, 09:55:54 »

1. Nie musisz dodawać w każdym zdaniu "w mojej opinii" Smiley ja rozumiem, że jak się ktoś wypowiada na forum to pisze "w swojej opinii" Smiley oprócz wyjątkowych przypadków, które obwieszczają światu prawdy objawione Wink
Tak sądzisz?
To zobacz ostatni post Giny Wink

2. To że są tandetne to jedynie wizualny odbiór, nie wiem jak to przekładać na poziom akwarystyki. Niektóre biotopowe akwaria też wyglądają tandetnie. Ale odbiór wizualny to całkiem inna kwestia.
Przecież ja niczego innego nie napisałem.

3. Ten aranż z fotki niczym się nie różni od wielu podobnych zbiorników, tyle, że ma zamek i ścieżkę do niego Smiley można dyskutować, czy akwarium jest odpowiednie dla zamieszkujących go ryb (prześwietlenie i te sprawy Wink ale akurat zamek to tylko i wyłącznie gadżet "wizualny", nie mający wpływu na rybi komfort. A więc nie wiem dlaczego to ma być karykatura akwarystyki? ot po prostu ktoś ma inne poczucie estetyki od średnio przyjętego wśród świadomych akwarystów Smiley
Akurat średnio przyjęte poczucie estetyki pośród większości akwarystów to zbiorniki głównie roślinne.
Właśnie z uwagi na ten zamek i ścieżkę do niego uważam, że zbiornik ma mało wspólnego z akwarystyką i jest jej karykaturą. Czy muszę dodawać, że jest to moje zdanie?

Gdzieś tam dalej napisałeś, że zgadzasz się , że rybie wszystko jedno, zamek czy kupa kamieni, a potem, że z zamkiem ryba nie pokaże naturalnych zachowań. Jak dla mnie to brak w tym logiki.
Wszystko jedno, jeśli musi się schować.
Jeśli w baniaku jedynym miejscem gdzie można szukać schronienia jest zamek, to ryba się w tym zamku schowa – dla swojego bezpieczeństwa.
Trochę kolokwialnie, ale gdybyś ty nagle wylądował w obcym środowisku z jaskinią jako jedynym źródłem schronienia i ogniskiem jako jedynym źródłem ogrzania, to spałbyś w jaskini i grzałbyś ogniskiem, ale z ogólno przyjętym naturalnym zachowaniem i aktualnymi potrzebami miałoby to mało wspólnego. No mam racje, czy nie mam?
Z resztą - inaczej się to ma jeśli chodzi o ryby z pokolena na pokolenie rosnącew niewoli, a inaczej jeśli chodzi o "F".

A co powiesz o zalanych miastach gdzie ryby w naturze pływają nie tylko między oknami zamków ale być może domków biedaków czy innych na co dzień niespotykanych budowlach ?
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem.
Czy właśnie porównałaś taką choćby Wenecję do zamków w zbiorniku?



I jeśli ktoś będzie chciał odtworzyć taką naturę to jak uargumentujesz nadal nazywając takich akwarystów tandeciarzami ?
Nie, bo nie ma to nic wspólnego z zamkami.

Nie bądź aż tak zacietrzewiony w swoich opiniach bo może się to obrócić przeciwko Tobie.
Aż muszę zapytać w jaki sposób moje poglądy obrócą się przeciwko mnie?
Pierwszej części tego zdania także nie rozumiem. Jeśli coś mi się nie podoba, mówię, że mi się to nie podoba. Wiem, że „trendy” jest wzdychanie nad każdym rodzajem zbiornika i dodawanie opisów „będzie super jak zarośnie”, „podoba mi się Twój zbiornik”, „och, ach…mam orgazm patrząc na Twój baniak” itp. ale ja tego nie kupuje. I po raz kolejny zapytam, kto tu ma większy problem, ja – czyli osoba której zamki się nie podobają i uważają to za karykaturę akwarystyki, czy Ty i ludzie Tobie podobni ze świętym oburzeniem?
Raz jeszcze napisze – UWAGA – CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM – wisi mi to co ktoś ma w baniaku – ale jeśli jest to publikowane w sieci, to chyba mam prawo wyrazić swoje zdanie, prawda?

A akwarium przedstawione na fotce jest bardzo pomysłowe, zadbane i warte uwagi i niejeden prawdziwy akwarysta może go podziwiać. I rybom w tym baniaku wcale nie jest gorzej niż tym które zamiast zamków mają kamienie czy zatopione korzenie.
Głosisz jedną – jedyną prawdę, czy jest to wyłącznie Twoje zdanie?
Czy mogę skromnie poprosić o udzielenie zgody na wygłoszenie własnej – zgoła odmiennej opinii od Twojej? Bardzo proszę.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 09:58:18 wysłane przez mrs » Zapisane

iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #316 : Listopad 14, 2012, 10:22:30 »

Fajny temat, czuje się tu emocje. Wtrącę od siebie jeszcze 1 uwagę. Są zalane miasta pod wodą, żyją tam rybcie, ale nie jest to biotop - skrawek natury. Budowle stworzone przez ludzi nie są dziełem natury. Pisałem wcześniej, że biotop z zamkiem nie istnieje, podobnie jest z zalanymi miastami. Faktem jest natomiast to, że życie adaptuje się czasem do takich warunków i jest im czasem lepiej niż w naturalnych warunkach. Dowód? Powstawanie rafy na zatopionych wrakach. Tak więc podsumowując:
1. biotopu z zamkiem nie ma bo to nie jest naturalne środowisko tylko stworzone przez człowieka
2. zamek może być schronieniem bez uszczerbku na zdrowiu stworzeń może nawet korzystnie wpłynąć na samopoczucie ryb jak nie ma się innej kryjówki. Komuś się podoba no to cóż, ma akwarium po to by mu się podobało, nie każdy chce biotop.
3. kolorowy żwirek i plastikowe roślinki to pomyłka, pomimo że nie szkodzi rybom wygląda strasznie kiczowato i nieładnie.
Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3476

bla bla bla...


« Odpowiedz #317 : Listopad 14, 2012, 13:55:47 »

Fajny temat, czuje się tu emocje. Wtrącę od siebie jeszcze 1 uwagę. Są zalane miasta pod wodą, żyją tam rybcie, ale nie jest to biotop - skrawek natury. Budowle stworzone przez ludzi nie są dziełem natury. Pisałem wcześniej, że biotop z zamkiem nie istnieje, podobnie jest z zalanymi miastami. Faktem jest natomiast to, że życie adaptuje się czasem do takich warunków i jest im czasem lepiej niż w naturalnych warunkach. Dowód? Powstawanie rafy na zatopionych wrakach. Tak więc podsumowując:
Ale zgodzisz się, że istnieje różnica między podtopionymi miastami (patrz Wenecja), a zamkiem w  baniaku? Wink

2. zamek może być schronieniem bez uszczerbku na zdrowiu stworzeń może nawet korzystnie wpłynąć na samopoczucie ryb jak nie ma się innej kryjówki. Komuś się podoba no to cóż, ma akwarium po to by mu się podobało, nie każdy chce biotop.
Pytane tylko jak stwierdzisz czy zamek może być niebezpieczny dla ryb.
Przypominam sobie pełno wątków w stylu "pomocy, moja ryba utknęła w zamku". Z kolei nie przypominam sobie wątku w stylu "pomocy, moja ryba utknęła w korzeniu", "pomocy, moja ryba zaplątał się w rośliny" itp.

3. kolorowy żwirek i plastikowe roślinki to pomyłka, pomimo że nie szkodzi rybom wygląda strasznie kiczowato i nieładnie.
Dlaczego?
Skoro wszyscy tak ładnie powołujecie się na „ZALEŻY CO SIĘ KOMU PODOBA”,  to dlaczego nazywasz plastikowe rośliny tandetą?
Podobnie jak zamek – jest to plastik (z tym, że nie malowany na 1000 różnych kolorów), podobnie jak zamek, jest funkcjonalny (daje rybom schronienie), do tego nie gnije, nie trzeba tego nawozić.
Więc?
Zapisane

ssebastiann
Rybnięty
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #318 : Listopad 14, 2012, 14:59:49 »

Cytuj
Pytane tylko jak stwierdzisz czy zamek może być niebezpieczny dla ryb.

Wystarczy tylko wiedzieć jak duże będą osobniki w naszym zbiorniku żeby nie były większe od otworów w kryjówkach w których będą szukały schronienia. Wiadomo że najczęściej zamki wybierają początkujący oraz młodzi akwaryści a u takich osób wiedza jest mniejsza niż u doświadczonych akwarystów którzy dojrzeli do tego żeby bawić się w biotopy i akwaria roślinne. Stąd często wołanie o pomoc bo ryba utkneła w zamku. Ryby często też dostają sie za źle zabezpieczone tła strukturalne szczególnie narybek.
Jednak właściciel baniaka który pokazałem na zdjęciu nie wygląda na początkującego akwaryste nie wrzucił tam zameczku i kilku zbrojników L- klasy XL które mogły by nabrać gigantycznych rozmiarów, a dlaczego ten baniak z zamkiem różni się od innych z kolorowym żwirkiem i sztucznymi roślinkami to nie będę wyjaśniał bo nawet dziecko zauważy różnice  Wink  Na pewno żeby otrzymać taki a nie inny efekt musiał poświęcić troche czasu i znać się na rzeczy.

Cytuj
Jeśli w baniaku jedynym miejscem gdzie można szukać schronienia jest zamek, to ryba się w tym zamku schowa – dla swojego bezpieczeństwa.
Trochę kolokwialnie, ale gdybyś ty nagle wylądował w obcym środowisku z jaskinią jako jedynym źródłem schronienia i ogniskiem jako jedynym źródłem ogrzania, to spałbyś w jaskini i grzałbyś ogniskiem, ale z ogólno przyjętym naturalnym zachowaniem i aktualnymi potrzebami miałoby to mało wspólnego. No mam racje, czy nie mam?

Masz racje Smiley Powiem więcej jakbyś jaskiniowca który na co dzień żył w jaskini umieścił w bloku mieszkalnym prawdopodobnie zabiłyby go drzwi od windy Smiley
Ale dla ryb z odłowu pewnie większym stresem od zamku będzie to że woda ma swój koniec na szybie akwarium.

Zamki, może i temat mało ambitny ale nie da się ukryć że od 2004 roku czyli już 8 lat ciągle coś się dzieje w tym wątku.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 22:25:05 wysłane przez ssebastiann » Zapisane
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #319 : Listopad 14, 2012, 15:23:46 »

mrs, zgadza się. Podtopione miasto to nie to co zamek. Nie ta skala. Ztopione kiedyś miasta teraz wyglądają na porozrzucane, ociosane kamienie, osadzone w mule. Nie mówię tu o Wenecji, ale o miastach które są całe pod wodą, morze je wchłonęło. W Wenecji ponoć woda to ściek, nie sprawdzałem Tongue.
Wydawało mi się zawsze, że zamki są wykonane z ceramiki i wypalone, może i są z plastiku nie wiem. Jakbym miał kiedyś mieć coś takiego wsadzić do swojego akwa (np. nieudany prezent od kogoś Tongue) to wolałbym by był ceramiczny. Dlaczego to nie wiem, mam odczucie, że ceramika nie reaguje z wodą tak jak pomalowany plastik. Z drugiej strony plastik to nie tabletka musująca i nie rozpuści się tak by zaszkodziła rybom. Podmiany wody wszystko załatwią. Oczka w zamku powinny być na tyle duże by ryby się tam nie zablokowały.
Co do roślin to sam nie wiem, chyba się przekonam - same korzyści  Good !. Oczywiście żart, sam wiesz o co mi chodzi pomimo, że ja nie wiem  Wink. Mały kicz jest niczym porównując go do przegięcia jakim są rośliny. Mam plastikową roślinkę, dostałem z akwarium jak kupowałem używane. Roślinka zdobi szafę od wewnątrz. Jakoś nie mogę się przemóc by to wsadzić do akwarium, właściwie nawet tego nie rozważałem Cheesy. Żwirek kolor no cóż, przegięcie straszne. To tak jakby pójść do kolorowego lasu gdzie kora nie jest brązowa tylko jest pomalowana raz zielona żarówa, różowa żarówa, pomarańczowa żarówa, żółta żarówa. Pewnie są tacy, którym by się to spodobało, ale nie mi, ja nie ćpam kwasów Cheesy. Akwaria ze żwirem kolor lądują na aukcjach bo właścicielom się nudzą w przeciągu roku.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2012, 15:25:33 wysłane przez iro1979 » Zapisane

ssebastiann
Rybnięty
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #320 : Listopad 14, 2012, 15:34:18 »

iro1979 a jak ci się spodoba takie akwarium morskie??!! Smiley

Włąśnie ktoś umieścił na sprzedaż 19 godzin temu w mojej okolicy i chce za to 500 euro

http://www.donedeal.ie/for-sale/fish/4174617

jak widać plastik plastikowi nie równy i mimo że zależy co się komu podoba to tu widać różnice między zbiornikiem na który trzeba poświęcić czas żeby otrzymać efekt a zbiornikiem gdzie wrzucasz coś do środka i już jest gotowe i to nawet morskie  Roll Eyes Shocked
Zapisane
iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #321 : Listopad 14, 2012, 17:34:50 »

No władował wszystko co tandetne. Brakuje tylko muszelek i kuleczek. Żwir kolor jest, z opisu wynika, że jest wrak i nurek, roślinki plastik są Cheesy. Nie dziwie się, że chce się tego pozbyć.
Zapisane

mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3476

bla bla bla...


« Odpowiedz #322 : Listopad 14, 2012, 21:29:40 »

Wystarczy tylko wiedzieć jak duże będą osobniki w naszym zbiorniku żeby nie były większe od otworów w kryjówkach w których będą szukały schronienia.
Pozostaje jeszcze kwestia materiałów z których wykonane są takowe ozdoby (farba itp.)

a dlaczego ten baniak z zamkiem różni się od innych z kolorowym żwirkiem i sztucznymi roślinkami to nie będę wyjaśniał bo nawet dziecko zauważy różnice  Wink  Na pewno żeby otrzymać taki a nie inny efekt musiał poświęcić troche czasu i znać się na rzeczy.
Piszesz „ten” baniak – powołując się na konkretny przykład, podczas gdy zbiornikami ze sztucznymi roślinami posługujesz się ogólnikowo. Zbiorniki z zamkami to najczęściej nie „ten baniak”, a wiele, wiele innych – czy brzydszych, nie mnie oceniać.
 Mając takie, a nie inne odczucia estetyczne można uznać zbiorniczek ze sztucznymi roślinami czy kolorowym żwirem za ładniejszy od „tego” zbiornika.
Po przecież poczuciem estetyki czy indywidualnym odczuciem się posługujecie, czyż nie?

Nigdzie nie napisałem, że gość nie zna się na rzeczy, czy że brak mu wiedzy. Napisałem, że baniak jest tandetny i, że jest to karykatura akwarystyki i zdanie swoje podtrzymuje.

Masz racje Smiley Powiem więcej jakbyś jaskiniowca który na co dzień żył w jaskini umieścił w bloku mieszkalnym prawdopodobnie zabiłyby go drzwi od windy Smiley
Ale dla ryb z odłowu pewnie większym stresem od zamku będzie to że woda ma swój koniec na szybie akwarium.
Nie tylko dla ryb z odłowu, ale to już osobna sprawa.
Ryby najczęściej zajmują niewielkie rewiry (z pewnymi wyjątkami) – w gatunkach hodowlanych w zbiornikach raczej nie trafiają się ryby migrujące – ale o to trzeba by zapytać takiego Drago czy Asagotha. Dlatego moim zdaniem dobrze zaaranżowany zbiornik to podstawa.

mrs, zgadza się. Podtopione miasto to nie to co zamek. Nie ta skala. Ztopione kiedyś miasta teraz wyglądają na porozrzucane, ociosane kamienie, osadzone w mule. Nie mówię tu o Wenecji, ale o miastach które są całe pod wodą, morze je wchłonęło. W Wenecji ponoć woda to ściek, nie sprawdzałem Tongue.
Wydawało mi się zawsze, że zamki są wykonane z ceramiki i wypalone, może i są z plastiku nie wiem. Jakbym miał kiedyś mieć coś takiego wsadzić do swojego akwa (np. nieudany prezent od kogoś Tongue) to wolałbym by był ceramiczny. Dlaczego to nie wiem, mam odczucie, że ceramika nie reaguje z wodą tak jak pomalowany plastik. Z drugiej strony plastik to nie tabletka musująca i nie rozpuści się tak by zaszkodziła rybom. Podmiany wody wszystko załatwią. Oczka w zamku powinny być na tyle duże by ryby się tam nie zablokowały.
Co do roślin to sam nie wiem, chyba się przekonam - same korzyści  Good !. Oczywiście żart, sam wiesz o co mi chodzi pomimo, że ja nie wiem  Wink. Mały kicz jest niczym porównując go do przegięcia jakim są rośliny. Mam plastikową roślinkę, dostałem z akwarium jak kupowałem używane. Roślinka zdobi szafę od wewnątrz. Jakoś nie mogę się przemóc by to wsadzić do akwarium, właściwie nawet tego nie rozważałem Cheesy. Żwirek kolor no cóż, przegięcie straszne. To tak jakby pójść do kolorowego lasu gdzie kora nie jest brązowa tylko jest pomalowana raz zielona żarówa, różowa żarówa, pomarańczowa żarówa, żółta żarówa. Pewnie są tacy, którym by się to spodobało, ale nie mi, ja nie ćpam kwasów Cheesy. Akwaria ze żwirem kolor lądują na aukcjach bo właścicielom się nudzą w przeciągu roku.
Miałem sztuczne rośliny w zbiorniku z żółwiem żółtolicym bo skubaniec całe żywe zielsko wyjadał, za to w sztucznych krzakach uwielbiał się wylegiwać.
Piszesz, że rośliny to mały kicz, a ja Ci odpowiadam: poczucie estetyki.
I co dalej? Wink
Ja na serio nie znajduje argumentów przemawiających za zamkami.
Zbiornik do którego się odwołujemy jest ładny jako zdjęcie czy namalowany obraz.
Jako baniak zupełnie do mnie nie przemawia.
Zapisane

iro1979
Znawca nieznany
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


« Odpowiedz #323 : Listopad 15, 2012, 09:02:56 »

Jedna nieścisłość, wynikająca pewnie z tego, że trochę nieskładnie piszę. Rośliny z plastiku to duży kicz, zamek to mały kicz. Piszę o swoim zdaniu, a ono pewnie wynika z kolorów, zamki mają kolory neutralne brązowe i szare. Tak mi teraz przyszło do głowy, dlaczego aż tak bardzo mnie nie rażą w porównaniu do innych sztucznych gadżetów.
Zapisane

maarysiam
Nowy
*
Wiadomości: 3



« Odpowiedz #324 : Grudzień 03, 2012, 16:32:44 »

A co byście powiedzieli na grotę z kamyczków albo zamek z kamyczków? Smiley
Zapisane

Potrzebuje drzwi antywłamaniowe. Pies niestety się nie sprawdził …
Sneef
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3



« Odpowiedz #325 : Grudzień 10, 2012, 18:41:19 »

A co byście powiedzieli na grotę z kamyczków albo zamek z kamyczków? Smiley

Zdecydowanie lepszy pomysł niż zwykły "zamek". Ale jakby nie kombinować zamki w naturze nie występują, mimo wszystko jeśli ktoś lubi takie elementy w akwarium to grota/zamek zbudowany z kamieni czy chociaż przypominający budowle z kamieni jak najbardziej moim zdaniem mógłby być. Wykonany estetycznie i wpasowany w wystrój zbiornika z pewnością nie będzie psuł jego wyglądu : ) Ale tak jak już ktoś pisał - są gusta i guśćiki. Jak dla mnie akwarium powinno podobać się właścicielowi : >
Zapisane
MonikaS
Nowy
*
Wiadomości: 4



« Odpowiedz #326 : Grudzień 16, 2012, 15:15:21 »

Ja mam właśnie zamek z kamyczków, zakryty nieco roślinkami. Rybki często się tam fajnie chowają i mają tam swoje ulubione miejsce.
Zapisane

NataliaB
Nowy
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #327 : Grudzień 16, 2012, 21:10:36 »

Mi osobiscie podobaja sie małe groty niz zamki, chodz trzeba rpzyznac, ze niektore mała naprawde piekne szczególy.
Zapisane

Kadafix
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 264


« Odpowiedz #328 : Grudzień 16, 2012, 21:11:42 »

u mnie jest zamek stylizowany na średniowieczną twierdzę Tongue jest piękny a i rybki mają ubaw bo maja się gdzie chować Tongue

Może się pochwalisz i wstawisz zdjęcie swego zamku, jestem bardzo ciekaw i był bym wdzięczny Cheesy
Zapisane

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3476

bla bla bla...


« Odpowiedz #329 : Grudzień 16, 2012, 21:58:29 »

Czy tylko ja mam wrażenie, że ta fala nowych, ambitnych forumowiczów z podpisami w stylu 'prawo pracy, norwegia', 'fotografie ślubne' itp. to nic innego, tylko beznadziejna i głupia forma kryptoreklamy?
Zapisane

Strony: 1 ... 20 21 [22] 23
  Drukuj  
 
Skocz do: