Oglądałem to w naszej tv .. chyba w tvn ... i powiedzieli, że przyczyną mogło być to, że jedna z szyb była szybą zewnętrzną i na nią działały temperatury ... od ujemnych do dodatnich. Szyba musiała sporo się napracować, aż chyba po 2 latach istnienia akwarium nie wytrzymała.
Kurde, ale mimo wszystko...z jakiegoś powodu ta szyba miała 15cm grubości i chyba ktoś projektując taki zbiornik i wiedząc, że jedna z szyb będzie szybą zewnętrzną, wziął pod uwagę wahania temperatur.
Inna sprawa to rodzaj pęknięcia - wygląda to tak jakby szyba została wręcz rozerwana.
Może jakaś wada konstrukcyjna, albo po prostu mechaniczne uszkodzenie.
Jakoś nie bardzo mogę uwierzyć w różnice temperatur jako powód takiej awarii.
Wiesz może ono już dawno pękało - takie mikro pęknięcia być może juz podczas montażu, a że dopiero teraz nastąpiła katastrofa...
A tak przy okazji - spać nie możesz ?

Bardziej przemawia do mnie jakiś błąd podczas montażu które teraz się niestety odezwał.
Co do spania, to na urlopie jestem. Obijam się do późna w nocy
