Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Ja i moje problemy...  (Przeczytany 2707 razy)
Kruszyna
Nowy
*
Wiadomości: 3


« : Marzec 03, 2008, 15:45:58 »

Witajcie! Nazywam się Agnieszka i dwa miesiące temu otrzymałam od cioci na urodziny 17-litrową kulę. Postanowiłam zarejestrować się właśnie na to forum, ponieważ po przeczytaniu wielu postów na nim stwierdziłam, że atmosfera jest tu bardziej przyjazna niż na innych forach Embarrassed. Jak więc już wiecie, będąc całkowicie „zielona” w sprawach rybek, dostałam 17-litrową kulę. I wtedy zaczęły się problemy... Przeczytałam, że kula to powolna śmierć dla rybek! Więc przymierzam się do kupna porządnego, 60-litrowego akwarium. Ale na razie obsada mojej kuli jest taka:
-   bojownik Leon
-   bojowniczka (wiem, że do rozrodu potrzebne są minimum 2 bojowniczki, ale nie chce ich rozmnażać, tylko ładnie pasują jako parka z Leonem.)
-   2 gupiki, (pomarańczowy i niebieski.)
-   3 żałobniczki (dostałam je razem z kulą, ale nie lubię ich... są takie szare i smutne... Ale nie potrafiłabym ich tak po prostu żywych spuścić w toalecie... Więc je toleruję Wink )
-   mieczyk (samiczka. Jak będę mieć większe akwarium, to dokupię jeszcze ze dwa, bo mieczyki powinny żyć w stadzie)
-   glonojad (to jest śmiszne zwierzątko xD. Raz moja babcia patrzyła na rybki i stwierdziła, że glonojad mi zdechł, bo pływa do góry brzuchem. A on czasami tak pływa, albo je glony (czy coś) ze spodu liści roślinek xD)
-   3 kiryski (też są z nich niezłe agenty xD)
-   1! neon innesa (mój bojownik zasmakował w neonach innesa i już 3 mi zjadł...)
-   3 neony czarne
-   niezliczona ilość wrednych ślimaków!
Jak widzicie, moja wiedza na temat rybek znacznie się polepszyła Smiley. Mam straszny tłok w kuli, więc muszę ją zmienić na akwa... Dopiero po zakupieniu takiego stada dowiedziałam się o przeliczniku ile rybek w jakim akwarium...

A teraz pytania:
1.   Mój bojownik jest jakiś osowiały... Wyczytałam, że bojowniki pływają pod lustrem wody, przez przednią szybą, i „wdzięczą się” przed ludźmi, którzy je oglądają. Mój Leon natomiast od razu gdy włożyłam go do kuli schował się w roślinkach. Czasem popływał, gdy się na niego patrzyłam, tak jak czytałam. Potem zauważyłam, że strasznie urósł mu brzuszek! Wygląda jakby połknął balon. Martwię się, co to jest, zwłaszcza, ze długo już mu to nie przechodzi. Słyszałam, że powinno mu się ten brzuszek wymasować. To prawda? Leon nie pływa przy lustrze wody. Pływa przy dnie. Ba, co ja piszę... On się chowa pod sztuczną roślinką i od czasu do czasu wypływa do lustra wody, żeby zaczerpnąć powietrza. Jest bardzo osowiały, unika wszystkich rybek, przegania je. Już tylko glonojad przebywa w tyle kuli, gdzie Leoś ma swoje legowisko... Poza tym, wyblakł troszkę, już nie jest taki ładny jak wtedy, gdy go kupiłam. I ma strasznie postrzępione płetwy. Najpierw posądzałam bojowniczkę o to, że może ona go obgryza, ale ona się do niego nie zbliża, Leon ją przegania... Proszę, poradźcie, co to może być? Podejrzewam, ż epleśniawka, ale proszę o wasze opinie na ten temat.
2.    Ciąża gupika... Miałam 3 gupiki.Jeden na pewno samiec, druga samiczka, a trzecie nie wiem, jaką ma płeć... Po czym to poznać? Więc tak, przyczyna śmierci pani gupikowej. Widziałam, że bardzo urósł jej brzuszek, więc odłowiłam ją do własnoręcznie zrobionego kotnika (chyba lepiej było ją już do słoika włożyć...) i czekałam, aż się okoci. Po trzech dniach zdechła... Teraz został mi już niebieski samiec i pomarańczowe coś. Nie wiem, jaką to ma płeć, podejrzewam, ze to samiczka, bo rośnie jej brzuszek, ale nie tak szybko, jak tamtej gupiczce. Co zrobić, jeśli będę miała tą gupiczkę w ciąży, to żeby ona nie zdechła? Skoro nie mam kotnika, ani innego akwarium? U nas w miejscowości nie ma zoologicznego, nie mam czasu jeździć po innych miejscowościach żeby szukać kotników... Przełożyć gupiczkę do dużego słoika? W którym momencie jej ciąży? A gdybym zostawiła ją w akwarium, pewnie z jej maleństwami zająłby się bojownik... Pomocy!
3.   Jak pozbyć się ślimaków? Miałam je trzy, a zrobiła się plaga! Nic nie daje pozbywanie się po kilka ich sztuk i (co do mnie nie podobne) spuszczanie ich żywych(!) w toalecie... Słyszałam, że trzeba włożyć do akwarium marchewkę, one się do niej zejdą i wtedy je odłowić. Zrobiłam tak. Kawałek marcheweczki leżał na dnie tak długo, aż nie rozmoknął i mój wszystkożerny mieczyk go zjadł. Jeden plus tego jest taki, że po zjedzeniu marchewki mieczyk ma bardzo ładny, głęboki, pomarańczowy kolor. Polecam taką metodę ;P.


Z góry (i z dołu) bardzo dziękuję wam za pomocne odpowiedzi!
Zapisane
Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #1 : Marzec 03, 2008, 16:08:09 »

Ojej Twoje akwarium (jeśli tak można nazwać 7 litrową kulę aż boli, ale po kolei Ci wyjaśnię spróbuje dość delikatnie choć sprawa delikatna nie jest....
W kuli nie można trzymać żadnej rybki bo zdechnie sama widzisz jak ma się bojownik między innymi kula jest tego przyczyną....
Niestety jeśli chcesz mieć żywe rybki musisz kupić akwarium prostokątne na początek może być 20 litrów filtr (ewentualnie zależy jakie rybki tam będą) i grzałkę tych rzeczy potrzebuje każda rybka a do swojej kuli chyba tego nie zmieścisz... Masz straszne przerybienie to tak jak mieszkać w malutkim pokoju z 10 osobami rybką jest ciasno i źle u Ciebie...
Kup 20 litrowe akwarium wyrzuć kule wtedy się zredukuje Twoją obsadę...
Chyba, że wolisz zamęczyć swoje rybki i oglądać je smutne
Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #2 : Marzec 03, 2008, 16:13:31 »

Więc przymierzam się do kupna porządnego, 60-litrowego akwarium.
czytaj uważnie......
Więc tak mieczyki i 'glonojada' odpuść sobie z góry, zbrojnik min. 100l, mieczyki min. 150-160l
masz w tej kuli jakiś filtr i grzalkę ?
te ryby są ciepłolubne, osowiałe moga być z zimna.
Czym karmisz ? nie dajesz za dużo ochotki ? (brzuszek bojka), nie masuj go nie wiem kto Ci to powiedział  Roll Eyes
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
sircula
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 493



« Odpowiedz #3 : Marzec 03, 2008, 16:15:40 »

Pomimo tego , że przyjazna atmosfera panuje na naszym forum, to zasady też obowiązują.Pytania zadajesz nie w tym dziale co potrzeba.
Kup akwarium , bo to co opisałaś jest przegięciem. Żadna ryba nie będzie sie w takich warunkach zachowywała normalnie!
Cud , że to wszystko żyje w tych warunkach.
O słoiku to się nie wypowiem, bo trzymam czasami ryby w nim , tyle , że w zalewie octowej.Tak zwany zestaw pijacki.
Poczytaj o  rybkach trochę.
pozdr
Zapisane

"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365
Kruszyna
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #4 : Marzec 03, 2008, 16:19:23 »

Rybki mają filtr, a w pokrywie na kulę jest żarówka, więc wodę mają ciepłą.
Zapisane
Misquamacus
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3261



WWW
« Odpowiedz #5 : Marzec 03, 2008, 16:22:13 »

nie załamuj mnie .......
grzałka z termostatem
kiedy masz zamiar kupić akwarium ?
Zapisane


>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<
Kruszyna
Nowy
*
Wiadomości: 3


« Odpowiedz #6 : Marzec 03, 2008, 16:24:29 »

jak uzbieram kasę, czyli prawdopodobnie wakacje...
Zapisane
sircula
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 493



« Odpowiedz #7 : Marzec 03, 2008, 16:27:23 »

Do wakacji to po prostu wszystko Ci zdechnie...Nie będziesz musiała sie spieszyć.
Zapisane

"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365
Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #8 : Marzec 03, 2008, 16:27:47 »

akwarium 25 litrowe kosztuje 20 złotych grzałka i filtr też grosze.....
Jeśli jednak dopiero w wakacje do tego czasu oddaj rybki do sklepu...
inaczej jak pisze Sircula wszystko zdechnie
Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
sircula
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 493



« Odpowiedz #9 : Marzec 03, 2008, 16:38:50 »

Dokładnie i nie pisze tego z jakieś niechęci. Wiem , że pewnie chcesz dobrze , ale naprawde te rybki nie dożyją wakacji. Postaraj się je oddać do sklepu i wtedy jeśli będziesz chciała to poczytasz forum  i będziesz mogła świadomie założyć akwarium. A jak nie będziesz chciała to pozbędziesz się problemu oddając rybki i nie będziesz musiała patrzeć na ich agonie.  Czesto niestety kula czy nawet akwarium to nietrafione prezenty. Zwierzęta na prezent  "w ciemno" się nie nadają.
Pozdrawiam
Zapisane

"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365
mario27-28
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1315



« Odpowiedz #10 : Marzec 03, 2008, 20:00:46 »

Proponuję przyspieszyć kupno tego akwarium,bo niebędziesz miała czego wpuścić do nowego zbiornika.Nie zapomnij też o żywych roślinach.Za wszystko zapłacisz ok.150-200zł ,ale może warto to przemyśleć i kieszonkowe przeznaczyć na te nowe akwarium,a jak poprosisz rodziców i im wytłumaczysz na co ci są potrzebne pieniądze to ci  pewnie dorzucą coś od siebie(dla dobra twojch rybek) Wink
Zapisane

Kaman3000
Gość
« Odpowiedz #11 : Marzec 21, 2008, 18:08:08 »

Albo kup natychmiast to akwarium, albo pożegnaj się z rybkami. Długo to one tam nie wytrzymają...
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: