Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Glony na kamykach  (Przeczytany 3757 razy)
asanroth
Zainteresowany
**
Wiadomości: 98



« : Styczeń 23, 2011, 10:40:44 »

Co zrobic kiedy moje kamyszki (żwirek) w akwarium się zielenieje ! Wściekły
Zapisane

Bartosz_n
Nowy
*
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #1 : Styczeń 23, 2011, 10:52:05 »

Np. wygotuj je.
Zapisane
asanroth
Zainteresowany
**
Wiadomości: 98



« Odpowiedz #2 : Styczeń 23, 2011, 11:28:35 »

Ale one juz są w akwrium nie będe zmienial wszystkiego
Zapisane

Andrij
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1223



WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 23, 2011, 12:47:21 »

 Glon może się pojawiać przez nadmierne światło słoneczne, które pada na akwarium.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2011, 14:31:55 wysłane przez Andrij » Zapisane

GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl

akwarystycznie
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 333


« Odpowiedz #4 : Styczeń 23, 2011, 13:30:31 »

Ale mu chodzi o żwir. Rozwiązaniem mogą być: otoski, zbrojniki lub np. molinezje. Nie wiem jakie masz akwarium. Napisz coś o nim. Grin
Zapisane

The only place where success comes before work is in the dictionary.
("Jedyne miejsce gdzie sukces przychodzi przed pracą jest w słowniku" - angielskim)
Andrij
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1223



WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 23, 2011, 14:32:41 »

Ryby nie zjadają każdego rodzaju glonu, niektóre trzeba się pozbyć w inny sposób.
Zapisane

GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl

Bartosz_n
Nowy
*
Wiadomości: 24


« Odpowiedz #6 : Styczeń 24, 2011, 19:03:01 »

Ryby nie zjadają każdego rodzaju glonu, niektóre trzeba się pozbyć w inny sposób.

No właśnie można mechanicznie. Swoimi ręcoma. Wink
Zapisane
akwarystycznie
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 333


« Odpowiedz #7 : Styczeń 25, 2011, 10:49:22 »

Rękami, ale nie wiem czy to specjalnie było.  Tongue  Wink  Grin Ja mam glonojady, otoska i molinezje. One czyszczą mniej więcej podłoże i roślinki, a ja zajmuję się ściankami i jeśli mam okrzemki(to takie jakby nitki co nie?) no to kasarkiem tak poruszam, że się odrywają od roślin i je wyławiam.

112l
-3 molinezje
-8 danio
-2 zbrojniki niebieskie
-1 otosek
-8 neonków
-4 brzanki sumatrzańskie

dąże do
-molinezje same się rozrodzą
-danio jest dobrze
-zbrojniki też dobrze
-otoska dokupie 2 czy 1
-neonkow z 2 dokupie
- brzanek z 3
Zapisane

The only place where success comes before work is in the dictionary.
("Jedyne miejsce gdzie sukces przychodzi przed pracą jest w słowniku" - angielskim)
Sirius
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 177


Akwarystyka i Bonsai


« Odpowiedz #8 : Styczeń 25, 2011, 10:59:29 »

No właśnie można mechanicznie. Swoimi ręcoma. Wink
To powodzenia życzę przy wybieraniu ze żwirku np tak zwanego glona pędzelkowatego.
Ja mam glonojady, otoska i molinezje. One czyszczą mniej więcej podłoże i roślinki... i jeśli mam okrzemki(to takie jakby nitki co nie?)
Żadna z tych ryb nie nadaje się jako czyściciel glonów na dłuższą metę. Glony mają to do siebie, że jak "wyczają" dobre dla siebie warunki do rozwoju, to rosną lawinowo. Okrzemki to nie są takie jakby nitki...

Generalnie trzeba wiedzieć skąd się glon w akwarium pojawił (przyczyna). A przyczyny niemal zawsze znajdują się w wodzie: nadmiary jednych substancji, niedobory innych itp. Aby to określić trzeba zrobić testy wody.
Zapisane

Akwarystyka jest jak bonsai - wymaga czasu i cierpliwości
akwarystycznie
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 333


« Odpowiedz #9 : Styczeń 25, 2011, 11:28:53 »

Ja mam glonojady, otoska i molinezje. One czyszczą mniej więcej podłoże i roślinki... i jeśli mam okrzemki(to takie jakby nitki co nie?)
Żadna z tych ryb nie nadaje się jako czyściciel glonów na dłuższą metę. Glony mają to do siebie, że jak "wyczają" dobre dla siebie warunki do rozwoju, to rosną lawinowo. Okrzemki to nie są takie jakby nitki...

Generalnie trzeba wiedzieć skąd się glon w akwarium pojawił (przyczyna). A przyczyny niemal zawsze znajdują się w wodzie: nadmiary jednych substancji, niedobory innych itp. Aby to określić trzeba zrobić testy wody.
[/quote]
Czemu nie na dłuższa metę? U mnie jest dobrze. Glonojady nie są bardzo małe więc dają sobie spokojnie radę. Poza tym ja nie mam aż tak zarośniętego glonami akwarium. A zaczęły mi rosnąć, bo mam bimbrownię i bo robiłam restart.
Zapisane

The only place where success comes before work is in the dictionary.
("Jedyne miejsce gdzie sukces przychodzi przed pracą jest w słowniku" - angielskim)
Sirius
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 177


Akwarystyka i Bonsai


« Odpowiedz #10 : Styczeń 25, 2011, 12:16:36 »

Czemu nie na dłuższa metę?
Bo glon to "objaw" a nie przyczyna. A walczy się przede wszystkim z przyczynami pojawiania się glonów w zbiorniku.
Wyobraź sobie akwarium, w którym są różne glony. Zbrojnik, czy molinezja skubną od czasu do czasu określone rodzaje glonów, a nie ruszą innego rodzaju bo najzwyczajniej w świecie go nie jedzą. Otosek na przykład nie ruszy krasnorostów czy nitek, kosiarka natomiast tym nie pogardzi, pod warunkiem, że jest młoda - starze egzemplarze glony raczej ignorują.
Aby walczy z glonami przy pomocy ryb, trzeba by mieć ich całą masę, co oczywiście może prowadzić do przerybienia i jeszcze większych kłopotów z glonami (więcej ryb to więcej zanieczyszczeń)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2011, 12:22:03 wysłane przez Sirius » Zapisane

Akwarystyka jest jak bonsai - wymaga czasu i cierpliwości
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: