Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy jest tu jakiś cwaniak??  (Przeczytany 18746 razy)
badrass
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 743


Mówi sie trudno i płynie sie dalej...


« Odpowiedz #30 : Listopad 06, 2018, 13:40:36 »

Kurde, ja jestem Smiley

Żyjecie jeszcze?

Pokłóciłbym się z jakimś piewcą prawd objawionych Smiley

edit: shit, widzę, że nawet ciągle moderatorem jestem  Grin
O w mordę, Ducze napisał, a ja przegapiłem.
Ale mam wytłumaczenie, bo buduję dom i za cholerę czasu nie mam.
Mimo wszystko z chęcią kopnalbym jakiegoś mirmila w jaja.
Dawaj "jadziem" z mirem. Coś może przypomnieć?😂🤣😂
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2018, 13:43:41 wysłane przez badrass » Zapisane

Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #31 : Listopad 22, 2018, 11:11:17 »

Dzień dobry Smiley

Ostatni post na Tym forum napisałem hmmmm chyba kilka lat temu. Z akwarystyki nie zrezygnowałem,ale z 7 zbiorników zrobił mi się tylko jeden i to aż 25l, w którym od lat mam jeden gatunek ryb - endlery tiger Ryby maja się świetnie i mnożą się na potęgę a przy tym żyją co najmniej 2 lata każdy...
Dlaczego tu zajrzałem ? Bo moja córka (ach no tak od ostatniego razu pojawiło mi się dwoje dzieci) tj dwuletnia córka zainteresowała się akwarium.... Co więcej namówiła ojca (ona nie mówi jeszcze ale to nie ważne) żeby z tym akwarium zrobił porządek... Jak tu się nie zgodzić...

Zabrałem się do pracy. Postanowiłem zacząć od oświetlenia bo stara świetlówka była już stara ...Po informacje siegnałem do internetu a tu... Kurna wszyscy świecą jakimiś diodami (szok), dwutlenek węgla można zastąpić jakimś nawozem w płynie który przy okazji zwalcza krasnorosty, pod żwir sypie się  jakieś narkotyki lub ziemię ogrodową...

Co więcej na YT jest bardzo fajny, koleś który ma taka samą ksywkę jak ja tutaj... Zbieżność przypadków czy może się wzorował???  kto wie może są osoby które myślą że on to ja Huh (mam nadzieje że nie) straszne

No nie ważne - wchodzę na moje ukochane forum, patrzę na daty postów a tu wiatr hula... Cisza ... Jak to możliwe się pytam ... i chyba wiem...

To FB i YT zabiły fora internetowe

Ludziom wystarczy szybka informacja na FB albo oglądania filmów na YT (tez lubię je oglądać - bo można się wiele nauczyć) wniosek jesteśmy leniwi. Jak ktoś w tym wątku wcześniej pisał wolimy patrzeć. Na Yt znajdziemy odpowiedzi na wszystkie pytania jakie zadalibyśmy na forum . Zresztą wiele forów umiera. Jestem zawodowym ornitologiem i powiem wam że największe forum o tematyce przyrodniczej też świeci pustkami.

Czy to dobrze ? wg mnie nie bo klimat już nie ten...

Wystarczyła chwila (no dobra kilka lat) a nie ma już dawnych znajomości. Kiedyś nie było problemem załatwić sobie jakieś roślinki, nicienie mikro, wymienić się, zorganizować nawet spotkanie przy piwie. A teraz jest jakieś uwstecznienie. W sklepach asortyment chyba bez zmian... Tak można przez FB sie umawiać na wymianę ale widzę że ludzie umawiają się najczęściej gdzieś na ulicy byle by szybciej sobie coś przekazać i się pożegnać...

Czy da się forum ożywić ? nie wiem to zależy od ludzi tj od nas, którzy tu jeszcze zaglądają. Bez pisania nie ma życia. Można zacząć nie od pisania pytań a od opisywania Swoich baniaków. Nie obiecuje ale może coś popiszę . (prowadzę kanał na YT o ptakach i tam też mam zobowiązania względem widzów)

Kto wie...

do zobaczenia na Forum (nie na FB Wink)

Tram (Kuba)
Zapisane

112,25
emperor
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1437


« Odpowiedz #32 : Listopad 22, 2018, 20:39:26 »

Nie do końca się zgodzę, że winny jest Fb i YT.  Podam przykład z własnego podwórka.  Sprawa wygląda tak. Kiedyś udzielałem się równolegle na Podlaskim Forum Akwarystycznym(mieszkam na Podlasiu właśnie). Forum hulało, aż miło. Niestety jak to w życiu bywa zaczęły sie podziały i część osób w tym ja zostało wyrzuconych. Założyliśmy "konkurencyjne" forum. Kilku zapaleńców bez wielkich planów. Dzisiaj PFA nie istnieje, a "moje" żyje i bez fałszywej skromności jest marką rozpoznawalną w krajowym światku akwarystycznym. Uczestniczymy cyklicznie w kilku imprezach akwarystycznych w całej Polsce. Organizowane są coroczne kuligi i spływy kajakowe na które przyjeżdżają ludzie z każdego zakątka kraju. Forum z małej lokalnej społeczności doszło do ogólnopolskiego. Da się? Obecnie już aktywnie nie uczestniczę w życiu forum(brak czasu), ale kontakt z ludźmi mam cały czas. To tak w skrócie.
Zapisane

Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #33 : Listopad 23, 2018, 15:03:29 »

Pytanie czy tu też doszło do podziałów - tego nie wiem bo długo mnie nie było... Nie mniej wiele forów pada albo słabnie. Może jeszcze chodzi o to o czym piszesz - brak czasu. Ekipa tworząca to forum się postarzała i nie miała czasu (tak chyba było ze mną) a młodsi wolą szybsze info. A może jest tak że na każde forum przychodzi czas, a może nie udało się zrobić takiego klimatu, o którym piszesz - fajne ale wymaga sporo wysiłku i chęci...

Pozdrawiam
Zapisane

112,25
mrs
:)
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3476

bla bla bla...


« Odpowiedz #34 : Listopad 24, 2018, 20:20:58 »

Znak czasów panowie.
Blogi, fora, a nawet strony internetowe padają. Wszystko przenosi się na fb, insta, tweetera...
Chociaż to akurat forum spajał mirmil.
Brakło mireczka, nie ma forum.
Wink
Zapisane

Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do: