Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Biotopy « Afryka - reszta « Rozmnażanie-Zagrzebka afrykańska
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozmnażanie-Zagrzebka afrykańska  (Przeczytany 17240 razy)
Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« : Marzec 31, 2007, 11:50:20 »

Siema!
Nie znalazłem zagrzebek Rachova ale dostałem Afrykańskie. Narazie posiadam jedną parkę w 45 litrach, nie mam kasy na wiecej. Dlatego postanowilem je  rozmnożyć. Wyczytalem że trą sie praktycznie bez przerwy, i jesli nie mają gdzie to nawet w "gołym" akwarium. Kupiłem w ogrodniczym torf włóknisty i nienawożony. Wygotuje go włoże to pojemniczka i umieszczę w akwarium. Mam nadzieję że nie będe długo czekał na tarło. Potem odsącze torf z wody i włoże do pudełeczka po margarynie. Czytałem że po 2 miesiącach można już złożyć do wody ikrę, jesli widać w jajeczkach juz oczki młodych zagrzebek to mozna to zrobić. Przez ten czas będe codziennie zwilżał i przewietrzał ikre otwierając na kiilkanascie minut pudełeczko.

Nie wiem czy dobrze zrobię. Jak wiecie to narazie tylko teoria. Chciałbym sięwas poradzić, żebym potem nie był rozczarowany, bo sami wiecie jak to jest jak czekacie 2-3 dni na wyklucie się młodych np jakichś pielęgniczek i nic z tego nei wyjdzie. To co mowa tu ggdzie trzeba codziennie przez 2-3 miesiące chodzić obok ikry, szkoda by było jak by poszło coś nie tak. Proszę o pomoc Wink

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Już wygotowałem torf, umieściłem go w siateczce, a następnie w plastikowej głębokiej nakrętce (po pudełku po herbatce rozpuszczalnej) oczywiście siatka i nakrętka była uprzednio wyparzona. Takie oto legowisko, umiesciłem w akwarium, przy przedniej szybie po lewej stronie, wkupując nakrętke tak aby tylko było widać torf i wystającą spod niego siatkę. Teraz czekam aż samica nabierze ikry i na tarło. Narazie samica strasznie chuda, nie wiem czy to normalne, przyznam że troche sie obawiam.


« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2007, 18:21:46 wysłane przez Komandos » Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 02, 2007, 09:58:08 »

Nie wiem, czy czytałeś, ale w ostatnim Magazynie Akwarium jest artykuł poświęcony zagrzebkom.
Zapisane

Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 03, 2007, 19:00:03 »

jeszcze jak to pisalem to nie bylo jeszcze tego numeru ale juz dawno go mam, kolekcjonuje tę gazetę. A to nowinki z akwarium:


Po włożeniu torfu do akwarium, woda uległa chwilowemu zepsuciu. Prostym językiem poprostu ukisiła się. Ryby ledwo żyły ale pomyslałem że powinno być dobrze że filtr poradzi sobie. Niestety, w niedziele rano gdy wstałem widziałem ryby które jedna płętwą były już w "wodach elizejskich" (heeheh). Natychmiastocho wziałem worek i przełowiłem ryby umieszczając je w kotniku w 112 gdzie woda jest poprostu rewelacyjna. Po długiej aklimatyzacji wpuściłem ryby do kotnika, po paru godzinach samiec nie pływał już brzuchem do góry, oddech samicy ustabilizował się lecz ryby nie chciały jeść. Wieczorem były to całkiem inne ryby, były kolorowe, jadły z wielkim apettytem, i co mnie najbardziej zaskoczyło wykazywały chęci do tarła, nei bardzo cchiałem aby to teraz nastąpiło bo ryby były osłabione a samica strasznie chuda, ale nie chcac stracic tarła to włożyłem nakrętke po pokarmie wypełnioną spreparowanym torfem, był tańce i wogóle kręciły sie w koło tego torfu ale nic nie było, chyba samica nei ma ikry. Na drugi dzień widzialem ze samiec tylko jje a samica siedziala przestraszona w kącie. Przesadzilem ją (wczoraj) do drugiego kotnika gdzie nastąpiła natychmiastowa zmiana. Ładnie pływała dobrze jadła. Dzis samica stała się pełniejsza, nie ma zapadnietęgo brzuszka i jest wyraxnie grubsza. Woda w 45 była podmieniana i jest w coraz leprzym stanie. Niedługo gdy woda sie tam skrystalizuje wpuszcze tam tą parkę. Po dłuższym rozstaniu powinny przystapićdo tarła, zobaczymy cco to bedzie.

Aha, ryby teraz są obficie karmione, ochotka, artemią, sercem wołowym i tubifeksem



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Samica juz plywa w 45 a samiec sięteraz aklimatyzuje. Widać ze są napalone, samiec jest kolorowy i pręzy sie do samicy i prubuje sie wydostaćz worka. Samica do niego podpływa. Mam nadzieję że tarło bedzie no i że złożą ikrę w oczekiwane miejsce, czyli do pojemniczka z torfem.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2007, 13:33:25 wysłane przez Komandos » Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 12, 2007, 21:36:59 »

Czekałem cierpliwie trochę więcej niż trzy miesiące ponieważ nijak nie widziałem oczek w ikrze.
Na święta zalałem chłodną wodą i mam zagrzebki guntera(afrykańskie?) w liczbie sztuk trzy.
Reszta ikry ma sie jednak dobrze są nawet zarodki ale się nie lęgną.Według informacji na stronie polskiego klubu karpieńcowatych oznacza to że ikra miała zbyt dużą wilgotność torfu i zbyt niską temperaturę.
No więc zebrałem dzisiaj torf z ikrą podsuszyłem i trzymam na szafie gdzie mam około 25 stopni zamiast poprzedniej mającej podczas inkubacji około 19 stopni celsjusza.

Podzielam twoje obawy komandos ale nie jest chyba tak tragicznie a to za sprawą taką że ta ikra to w ogóle nie pleśnieje.Jak te parę dni lezała w wodzie to ani jedno ziarno nie zbielało,tak samo przez te trzy miesiące jedynie białe ziarna wybrałem przy podsuszaniu a reszta jak zdrowa była przez te wszystkie miesiące tak dalej świetnie się trzyma.

Z takim rozmnazaniem mam pierwszy raz do czynienia ale jak dla mnie potwierdza sie teoria że opis jest wskazówką ale praktyka to jednak praktyka.
Nie zastanawiaj się więc czy warto itp. tylko rozmnażaj mi tu zagrzebki i pisz.
Może i ja i inni coś na tym skorzystamy i się dowiemy ? Wink
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2007, 21:39:05 wysłane przez Jarecki » Zapisane
Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 15, 2007, 15:35:13 »

No ja zrobilem akwa tarliskowe 15 litrowe wyłożone torfem. Po wpuszczeniu wczesniej oddzielonej parki odrazu zaczelo sie tarło. Po trzech dniach odłowiłem ryby i wyjąłem torf. Ja wcale ikry nie widze. Nawet pod lupą. Jak ona do cholery wygląda.
Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #5 : Kwiecień 20, 2007, 16:20:22 »

Ta ikra jest całkiem dobrze widoczna bez lupy. Jest jakby lekko żółtawa i przejrzysta.Jest drobna i dość twarda tak że nawet w palcach można ją przytrzymać i da się wyczuć że z byle powodu nie pęknie.Spróbuj może wziąć torf pod okno za dnia i porozdzieraj trochę ten torf to do licha musisz gdziesz znależć ziarno.

Zdaję sobie sprawę że masz jedna samiczkę to dogrzebać się ikry nie będzie tak łatwo.
Ja w przypadku zagrzebki wiśniowej miałem samca i trzy samiczki przez tydzień a potem drugi samiec i trzy samiczki przez tydzień i sporo ikry widać.
Ale też i w przypadku tej afrykańskiej miałem samca i dwie samiczki a po dokupieniu kolejnej trzymałem je tam dwa tygodnie a do karmienia wlałem po prostu woreczek żywego wodzienia.

Ja bym się pokusił na twoim miejscu na taki trik: Oddzielasz,zestawiasz na trzy dni po czym znów oddzielasz i znów natrzy dni w tym samym akwarium z tym samym torfem.
Może złożą trochę więcej tej ikry a ikrze nic nie powinno się stać gdy ta najstarsza będzie leżakować w wodzie te parę tygodni skoro sam coś podobnego zrobiłem tyle że jak trzy samice na jednego samca były to ich nie odławiałem bo miał facet zajęcie non stop.

W końcu do cholery Wink jak w naturze składają tą ikrę  co dzień i tej pierwszej złożonej nic w wodzie nie jest przez dwa miechy to na logikę chłopską biorąc i w akwarium powinno to zdać egzamin dzięki czemu "wycisnął byś" może trochę więcej ikry z jednej pary.
Zapisane
delTORO
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 20, 2007, 21:50:29 »

Widzę że koledzy wzięli się ostro za karpieńcowate, to się chwali  Cheesy
Ja osobiście hoduję tylko proporce. Na chwilę obecną posiadam
niedobitki, znaczy same samice Fundulopanchax gardneri-proporczykowiec nigeryjski Nsukka
http://www.killifish.f9.co.uk/Killifish/Killifish%20Website/Ref_Library/Fp.gar.gar.populations/Nsukka.htm
młodzież Fundulopanchax sjoestedti Niger Delta
http://www.killifish.f9.co.uk/Killifish/Killifish%20Website/Ref_Library/Fundulopanchax/Fp.sjoestedti.htm

Niedawno zakupiłem ikrę Chromaphyosemion poliaki Bolifamba (już zalana i pływa kilkanaście przecinków  Cheesy )
http://www.killifish.f9.co.uk/Killifish/Killifish%20Website/Ref_Library/Aphyosemion/A.poliaki.htm

W planach mam Aphyosemion dargei Mbam (wręcz choruję na tą rybkę)
http://www.killifish.f9.co.uk/Killifish/Killifish%20Website/Ref_Library/Aphyosemion/A.dargei.htm
a także planuję Aphyosemion australe gold/orange w wersji solid, czyli całe pomarańczowe bez kropek
http://www.killifish.f9.co.uk/Killifish/Killifish%20Website/Ref_Library/Aphyosemion/A.australe.htm

A dno okupują u mnie Ancistrus sp. (para) i "gang" Panaque Maccus x3 (czyli zbrojniki L-104)
pozdrowienia
delTORO

Zapisane

112L
L260, L201, otocinclus affinis
Fundulopanchax nigerianus innidere
Microgeophagus ramirezi
Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« Odpowiedz #7 : Maj 05, 2007, 08:15:38 »

strasznie by sie fotki przydały, bo ja to nie moge nic w tym torfie znaleźć. Powiedzcie mi mniej wiecej jakiej to wielkości, jak kasza manna?? Mi sie wydaję że to malutkie muszą być bo i ryby nie duże.
Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #8 : Maj 05, 2007, 21:11:40 »

No mozna powiedzieć że właśnie tej wielkości. Tylka jak kasza manna zwykła a nie błyskawiczna oczywiście.
A może ikra zbielała i ją straciłeś skoro nie widzisz?
Może ta zakrętka to nieco za mała dla nich  była ?
Przy ostatnim tarle miałem torf w pudełku od lodów litrowych i włozyłem kamienie by to obciążyć ale coś nie bardzo im szło w tym wycieranie. Dałem potem sam torf w pudełku, wcześniej przyklejając kawałek szyby silikonem by pojemnik nie pływał.One lubią mieć ten torf leżący luzno bo potrafiły mi dosłownie nurkować w ten torf tak że większość ikry była w pobliżu dna.Te kilka białych ziaren co zebrałem to właśnie prawie na wierzchu były.
Chciałbym jeszcze dodać że ja tam w ogóle nie gotowałem torfu uwazając to za niepotrzebne czy wręcz szkodliwe.
No i mam teraz kilkanaście kolejnych zagrzebek afrykańskich a "wiśniowych" prawie setkę tak na oko licząc.
Jak do tej pory nie znalazłeś to pewnie nie ma jej tam.
Komandos a widziałeś może ikrę neonów czy innych małych kąsaczy ?
To właśnie taka wielkość.Albo prętnika karłowatego czy bojownika.
Ma tylko żółtawy odzień będąc przezroczystą.
Zapisane
delTORO
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228


« Odpowiedz #9 : Maj 06, 2007, 06:50:14 »

Mogę potwierdzić podobne spostrzeżenia co do ikry proporców. Nieraz nie można nic wypatrzeć w torfie a jednak małe szpilki się wykluwają. Ja używam torfu ogrodniczego, wcześniej zalanego wrzątkiem. W nim nic nie mogę dojrzeć. Od znajomego od którego czasem kupuję ikrę, dostaję torf włóknisty, który jest bardziej "przejrzysty" choć wszystkich jajeczek nie da rady wypatrzeć.
Załóż że coś tam w torfie jednak jest. Jak nie to od nowa, nie ma co się denerwować.
pozdrowienia
delTORO
Zapisane

112L
L260, L201, otocinclus affinis
Fundulopanchax nigerianus innidere
Microgeophagus ramirezi
Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« Odpowiedz #10 : Maj 06, 2007, 15:43:54 »

A to ja nie p[isałem?? specjalnie 15 litrow postawilem, i był wyłozony torfem. i tam się tarły 3 dni.

Ikrę neonków widzialem, wycierały mi sie w akwa jak miałem tego holendra.  Hmm sam nie wiem.
« Ostatnia zmiana: Maj 06, 2007, 15:46:07 wysłane przez Komandos » Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #11 : Maj 06, 2007, 22:40:24 »

A to sorry jakoś faktycznie przeoczyłem.
Ale to w takim razie zamiast grzebać to zrób jak delToro radzi.
Będzie coś z tego to będzie, co szkodzi te dwa miesiące poczekać a w międzyczasie rozradzaj dalej tylko spróbuj z pudełkiem jak ja to robiłem które najlepiej jak stoi w akwarium bez podłoża to gwarantowane że tam będą się wycierać.Myśle że w taki sposób to będziesz MUSIAŁ zobaczyć ikrę.
Zapisane
delTORO
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228


« Odpowiedz #12 : Maj 07, 2007, 10:42:23 »

Ja ostatnio sprowadziłem ikrę Ch.poliaki bolifambe. Torfu było m/w 3cm na 3cm w małym woreczku foliowym. Widziałem tylko 2 jajeczka choć był to torf włóknisty, czyli bardzo "przejrzysty". W sumie wykluło się 12 szt. narybku z czego 9 szt. pływa nadal.
Przy mojej 1 próbie z prop.gardnera i torfem nie widziałem nic (torf ogrodniczy) a po zalaniu 40szt. narybku się zebrało Cheesy
Probuj do skutku aż znajdziesz na nie sposób ...
delTORO
Zapisane

112L
L260, L201, otocinclus affinis
Fundulopanchax nigerianus innidere
Microgeophagus ramirezi
Komandos
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1528


Zambrów


« Odpowiedz #13 : Maj 07, 2007, 15:32:59 »

 Angry Undecided kurde no, nie uwierzycie bo moja przygoda z zagrzebkami niedługo sie skończy. będą nowe meble w pokoju i nie bedzie miejsca na 2 akwaria Sad i będzie trzeba likwidować zagrzebki.
Zapisane

Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami Smiley
szymczak16
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 243


« Odpowiedz #14 : Maj 07, 2007, 16:07:29 »

Co komandos likwidujesz jedno aqw 112l???
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: